Ekologiczne zamienniki dla kosmetyków, środków czystości i akcesoriów do pielęgnacji

Ekologiczne zamienniki dla kosmetyków, środków czystości i akcesoriów do pielęgnacji
Jakiś czas temu pojawił się tutaj wpis z ekologicznymi zamiennikami dla przedmiotów codziennego użytku. Całkiem przypadł Wam do gustu patrząc po statystykach, stąd też postanowiłam zrobić niejako jego kontynuację. Tym razem jednak skupię się bardziej na kosmetykach, środkach czystości i innych akcesoriach do pielęgnacji. O nich ostatnio nie było za wiele, a to też temat godny uwagi. W tym wpisie nie chodzi mi o to, żeby przekonać Was do zmiany, a jedynie zasygnalizować, że można wiele rzeczy zastąpić bardziej ekologicznymi rozwiązaniami. Sama nie jestem wielką fanką części z nich, ale warto wiedzieć, że takie są.

Ekologiczne zamienniki dla kosmetyków, środków czystości i akcesoriów do pielęgnacji

Dla ułatwienia postanowiłam podzielić ten wpis na trzy części: ekologiczne zamienniki kosmetyków, ekologiczne zamienniki akcesoriów do pielęgnacji i ekologiczne zamienniki środków czystości.

Ekologiczne zamienniki kosmetyków

Z ekologicznych zamienników kosmetyków dostępnych w drogeriach znam zasadniczo tylko kilka przykładów. W większości wystarczy po prostu patrzeć na składy i w miarę możliwości wybierać takie w opakowaniach z recyklingu lub w szkle. Z roku na rok coraz więcej marek decyduje się na zmianę ich opakowań na lepsze. Jednak są pewne kosmetyki, które już teraz da się kupić bez plastiku.

SZAMPON W KOSTCE

To świetne rozwiązanie, dzięki któremu pozbywamy się plastikowych opakowań. Jednak opinie o jego skuteczności są podzielone i każdy po prostu musi sprawdzić na sobie, czy u niego sprawdza się taka wersja, czy nie. Na szczęście coraz więcej firm zaczyna je produkować więc szansa na to, że któryś nam przypasuje wzrasta. Ja jeszcze nie miałam okazji testować, ale z chęcią to zrobię przy najbliższej okazji.

mydło w kostce

Tradycyjne mydło źle się kojarzy z dwóch względów. Po pierwsze dawne receptury dość mocno wysuszały skórę, a po drugie dochodzi jeszcze kwestia zbierania się na kostce bakterii. Jednak obecnie przemysł poszedł dużo do przodu i nawet mydła w kostce mogą być przyjemne w użytkowaniu. Chociaż ja nadal zostaję przy opcji mydeł w płynie, z tym, że w szklanych opakowaniach. Na zachodzie na przykład w marketach są już specjalne maszyny gdzie można uzupełniać sobie butelki mydłem w płynie i dzięki temu zmniejszać zużycie plastiku. Powoli wchodzi to też i do Polski z tego co słyszałam.

antyperspirant w sztyfcie

Zamiast antyperspirantu w aerozolu bądź też plastikowym opakowaniu z rolerem, można wybrać antyperspirant w krysztale bądź sztyfcie w papierowym opakowaniu. Na targach zaopatrzyłam się właśnie w taki w papierowym opakowaniu, jednak u mnie średnio się sprawdził.

KOSMETYKI DIY DOMOWEJ ROBOTY

W przypadku kosmetyków, które ciężko jest kupić bez plastikowego opakowania można spróbować zrobić ich odpowiedniki z rzeczy, które już mamy w domu i stworzyć tym samym swoje własne kosmetyki domowej roboty. Oto przykłady kilku z nich.

OLEJ KOKOSOWY 

Świetnie sprawdza się zarówno jako balsam do ust, ciała, ale także przy olejowaniu włosów. W większości zamykany w szklanym słoiku. Można też wykorzystać go w kuchni.

PŁUKANKA OCTOWA DIY

Po co kupować w sklepie płukanki skoro można samemu zrobić taką w domu? W tym wpisie —> Płukanka do włosów DIY, znajdziecie dokładny przepis na taką mieszankę.

DOMOWEJ ROBOTY MASECZKA DO TWARZY 

Można wykorzystać zarówno jedną z glinek w proszku dostępnych w drogeriach, bądź też spirulinę. Ja właśnie na targach kosmetyków naturalnych zaopatrzyłam się w opakowanie spiruliny. Nie wiem czy uda mi się ją zużyć przed końcem terminu, bo jest jej naprawdę sporo. Przepis na maseczkę z niej znajdziecie w tym wpisie —> Maseczka ze spriruliny DIY. 

PEELING DO CIAŁA DIY

Do zrobienia domowego peelingu do ciała naprawdę nie potrzeba wiele. Zależnie od Waszych preferencji zapachowych i grubości ziaren można wybrać peeling cukrowy (przepis tutaj) bądź też peeling kawowy (wpis o nim możecie przeczytać pod tym linkiem). Co ważne, każdy z nich jest w 100% ekologiczny a działa czasem nawet lepiej niż drogeryjne odpowiedniki. O tym, że jest to też dużo tańsze rozwiązanie chyba nie muszę wspominać.

Ekologiczne zamienniki akcesoriów do pielęgnacji

W tej dziedzinie akurat znam już więcej przykładów ekologicznych zamienników. Sama części z nich już używałam i mogę polecić.

bambusowa szczoteczka do zębów

Wspominałam już o niej we wcześniejszym wpisie. Świetna alternatywa dla plastikowych szczoteczek. Z naturalnym włosiem. Ich ceny spadają wraz z rosnącą popularnością i obecnie są na poziomie klasycznych szczoteczek do zębów. Także warto się tym zainteresować. Teraz też z takiej korzystam i jak na razie jestem zadowolona.

pumeks wulkaniczny

Pumeks wulkaniczny to świetna alternatywa dla zwykłego pumeksu. Jest o wiele trwalszy, żeby nie powiedzieć niezniszczalny. Po kilku miesiącach stosowania wystarczy odkazić go we wrzątku i można z powodzeniem stosować go dalej. Nie pozostawia drobinek i jest naturalnym odpowiednikiem pumeksów, a kosztuje niewiele więcej. Ceny zaczynają się już w okolicach 15 zł za sztukę.

patyczki papierowe

Dostępne już w większości sklepów. Dzięki ich stosowaniu znacznie ograniczamy ilość jednorazowego plastiku.

szczotka do włosów z naturalnego włosia

Czytałam na różnych stronach, że podobno drewniane szczotki do włosów z naturalnego włosia są lepsze dla naszych włosów. Głównie dlatego, że są delikatniejsze i dodatkowo je wygładzają. Są też lepsze dla naszego środowiska. Ich ceny zaczynają się od 30 zł, więc nie są jakimś ogromnym wydatkiem, tym bardziej, że są dość wytrzymałe i powinny starczyć nam na kilka lat.

bambusowy grzebień

Wielbicielom grzebieni z pewnością przypadnie do gustu bambusowy grzebień. Niezniszczalny, ekologiczny i w świetnej cenie. Ich ceny bowiem rozpoczynają się już w okolicach 10 zł.

rękawica do peelingu

Jeśli nie lubicie tradycyjnych peelingu można zaopatrzyć się w rękawicę do peelingu wykonaną ze sznura konopnego lub juty. Regularne stosowanie poprawia mikrokrążenie, wygładza i ujędrnia skórę. Ceny takiej rękawicy oscylują wokół 20-30 zł.

pędzle z naturalnego włosia z drewnianą rączką

Do makijażu można wybrać pędzle wykonane z naturalnego włosia i z drewnianą, bądź bambusową rączką. Są o wiele trwalsze i przyjemniejsze w użytkowaniu a dodatkowo, moim zdaniem, lepiej wyglądają.

gąbka konjac

Gąbka konjac to roślina należąca do bylin rosnąca w Azji. Jest w 100% degradowalna. Zawiera wiele składników odżywczych, witamin i minerałów. Idealnie nadaje się do codziennego mycia twarzy. Delikatnie masuje, peelinguje i oczyszcza skórę. Ich ceny wahają się w zależności od sklepu, zaczynają się od 8 zł a kończą nawet na 40 zł.

naturalna gąbka do mycia ciała

Nie jest to najtańsza rzecz, ale jeśli jesteście fanami gąbek to z pewnością się w nich zakochacie. Są niezwykle miękkie a do tego w pełni degradowalne. Dodatkowo jest o wiele trwalsza od syntetycznej gąbki, która już po mniej więcej miesiącu zaczyna się kruszyć. Przy zakupie jednak należy zwrócić uwagę, aby była ona z legalnych połowów.

bawełniane waciki wielorazowe

Robią się coraz bardziej popularne. Wielorazowe waciki wykonane są najczęściej z bawełnianej materiału frotte takiego jak ręczniki. Można prać je w pralce w 60°C. Jest to naprawdę ciekawa alternatywa, chociaż sama jeszcze nie testowałam. Ceny za zestaw kilku wacików startują od około 20-25 zł.

kubeczek menstruacyjny

Zastępca podpasek i tamponów. Wykonany z silikonu medycznego, trwały, wielorazowy. Jednak wymaga odpowiedniego obchodzenia się z nim. Ja akurat nie jestem zwolenniczką tego rozwiązania, ale znam wiele dziewczyn, które je stosują i są zadowolone.

Ekologiczne zamienniki środków czystości

orzechy piorące

Naturalne, niezawierające zapachowych, formaldehydu i innych szkodliwych substancji. Jak używać takich orzechów do prania ubrań? Kilka połówek pokruszonych łupin wsypuje się do bawełnianego woreczka i wrzucić bezpośrednio do bębna. Prać można przy ich pomocy w temperaturach od 30oC do 90oC. W przypadku prania białych rzeczy warto dodać 1,5 łyżki sody oczyszczonej, tak by prane przez nas tkaniny nie zszarzały.

Soda oczyszczona

Przyda się zarówno do wyczyszczenia zabrudzonej mikrofalówki jak i piekarnika, wyczyści fugi, pomoże usunąć kamień z czajnika, udrożni zatkane rury a czasem sprawdzi się nawet jako odplamiacz. Przepisów z instrukcjami stosowania znajdziecie mnóstwo na innych stronach. Ja w tej dziedzinie ekspertem nie jestem więc odsyłam Was do Ani z bloga Niebałaganka. W tym wpisie przeczytacie o tym jak między innymi z pomocą sody oczyszczonej stworzyć domowej roboty środki czystości.

Mam nadzieję, że i ten wpis się Wam spodoba. Mieliście okazję testować, któreś z tych produktów? Jakie były Wasze wrażenia? Jeśli znacie jeszcze jakieś inne fajne odpowiedniki, czy to kosmetyków, czy środków czystości, czy akcesoriów to koniecznie podzielcie się nimi w komentarzach!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *