Nie masz pomysłu na prezent? To z pewnością się sprawdzi!

Nie masz pomysłu na prezent? To z pewnością się sprawdzi!

Nie wiem jak Wy, ale ja tak samo jak lubię dostawać prezenty, tak samo lubię je dawać. Nie wiem nawet, czy czasem ta druga rzecz nie przeważa. Ten widok szczęścia i zadowolenia malującego się na twarzy obdarowanej osoby, gdy uda mi się trafić w jej gust, jest tym co lubię najbardziej w dawaniu prezentów. Jakiś czas temu pojawił się wpis tutaj na blogu z 10 pomysłami na prezent dla minimalisty i nie tylko. Jednak tam pomysły na prezent, którymi się z Wami podzieliłam były natury materialnej. A co zrobić, kiedy dana osoba wszystko już ma i niczego nie potrzebuje? Odpowiedź znajdziecie w poniższym wpisie.

Nie masz pomysłu na prezent? To z pewnością się sprawdzi!

Najczęściej na prezent wybieramy coś materialnego. Książkę, kwiaty, słodycze, biżuterię itd. Co jednak zrobić, gdy osoba, którą chcemy obdarować ma wszystko i niczego nie potrzebuje? Dawanie jej prezentu w postaci jakiegoś przedmiotu raczej jej nie uszczęśliwi, szczególnie jeśli jest minimalistą. Na szczęście jest pewne rozwiązanie, które w tej sytuacji sprawdzi się idealnie. A jest nią dawanie wspomnień, czyli doświadczeń zamiast czegoś materialnego. Wbrew pozorom mimo, że jest to ulotne, w pewnym sensie zostanie z nami na zawsze niezależnie od tego gdzie się znajdziemy i ile rzeczy będziemy musieli ze sobą zabrać. Tutaj z pomocą przychodzi Prezent Marzeń. 

Czym jest Prezent Marzeń?

Prezent Marzeń to firma zajmująca się sprzedawaniem doświadczeń można powiedzieć. To strona działająca trochę podobnie do groupona. W pierwszym kroku wybieramy miasto z listy i możemy przebierać pośród wielu ofert. Zaczynając od różnych kursów jak na przykład kurs robienia sushi, makijażu, czy latania dronem, poprzez jazdy luksusowymi samochodami, latanie awionetką, dniem SPA, a kończąc na wyjściu do Escape Roomu, czy na kolację we dwoje w wykwintnych restauracjach. Opcji jest naprawdę sporo i jestem przekonana, że każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie. Można zainwestować w zdobywanie nowych umiejętności, ciekawych doświadczeń dających zastrzyk adrenaliny lub po prostu w chwilę relaksu.

Fajne jest też to, że część ofert jest dla dwojga, co oznacza, że możecie kogoś ze sobą zabrać i bawić się we dwójkę.

Jak to działa?

Opcje są dwie. Możecie albo wykupić konkretną atrakcję jeśli znacie marzenia osoby, której chcecie zrobić niespodziankę, albo też możecie wykupić kartę podarunkową, którą obdarowana osoba będzie mogła wykorzystać sama na dowolną atrakcję z oferty. Karty podarunkowe dostępne są w nominałach 25, 50, 100, 200, 300, 500, 750, 1000, 1500 i 2000 zł. Warto też wspomnieć, że jeśli wartość wybranego prezentu przekracza kwotę na karcie podarunkowej, to bez problemu różnicę można dopłacić podczas składania zamówienia.

Możecie też dodatkowo zamówić taki voucher na atrakcję, bądź kartę podarunkową w wersji zapakowanej już na prezent (wygląda naprawdę super!) lub wybrać wersję elektroniczną vouchera i samemu zapakować go w kopertę i wręczyć.

Czas na realizację takiego Vouchera to 365 dni od daty zakupu lub cały sezon w przypadku prezentów sezonowych. Listę dostępnych atrakcji w Waszej okolicy możecie zobaczyć na stronie prezentmarzen.com

Moje doświadczenia z Prezentem Marzeń

Jak wiecie lub zaraz się dowiecie nigdy nie polecam tutaj czegoś, czego sama nie przetestuję i naprawdę nie uważam za godne polecenia. Także i tutaj w ramach testowania Prezentu Marzeń, sama skorzystałam z takiej karty prezentowej. Mi akurat przed wyjazdem do Francji bardzo potrzebny był po prostu relaks. Wrażeń akurat miałam już pod dostatkiem. Ostatni zdalny semestr na uczelni niestety dał mi w kość, a ja od dawna marzyłam o pójściu do SPA. Dlatego też wybrałam się na pakiet dzień w SPA w Gdańsku i dopłaciłam nieco do zabiegu pedicure w Sopocie. Zdecydowanie było warto!

Pedicure wykonany był w Maritime SPA hotelu Molo. Bardzo miła obsługa, solidnie wykonany zabieg. Mogę im dać pełne 10 na 10.

Natomiast na dzień SPA wybrałam Baltiqa Day SPA w Gdańsku. Pakiet obejmował peeling i relaksacyjny masaż całego ciała, odżywczą maskę na dłonie, masaż głowy, zabieg na twarz – peeling kawitacyjny i sonoforezę (chociaż ja zamiast sonoforezy wybrałam maseczkę na twarz), lampkę wina oraz relaks w saunie fińskiej. Pobyt w SPA trwał łącznie około 3 godziny. Nigdy nie czułam się tak zrelaksowana jak po tym dniu w SPA. Naprawdę polecam wszystkim zestresowanym i przemęczonym osobom. Tak jak w Maritime SPA, tak i tutaj obsługa była na wysokim poziomie.

Także z całego serca polecam sprawienie takiego prezentu Waszym bliskim bądź też i sobie. Warto kolekcjonować wspomnienia!

Wpis powstał przy współpracy z Prezentem Marzeń.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *