Rozterki początkującego blogera, czyli jak założyć bloga?

Zastanawiasz się nad założeniem bloga, jednak masz mnóstwo pytań i nie możesz znaleźć na nie odpowiedzi? Sama jakiś czas temu przez to przechodziłam. Poradników w internecie jak „mrówków”. Im więcej czytałam, tym mniej wiedziałam, co po tygodniu męczarni niemal doprowadziło mnie do rezygnacji z zakładania bloga. Całe szczęście, że miałam przy sobie osobę, która podniosła mnie na duchu i pomogła mi przebrnąć przez ten gąszcz (czasem sprzecznych) informacji. Zapraszam Was na pierwszy wpis z serii Rozterki początkującego blogera. Dzisiaj zaczniemy od początku, czyli od tego, jak założyć bloga. PS. Szukajcie prezentu na końcu wpisu!
Żeby założyć bloga musisz umieć go nazwać. Jeśli chcesz zarabiać na blogu, warto od samego początku budować swoją markę osobistą. Stąd nazwa bloga od imienia i nazwiska np. jankowalski.pl lub joannakowalska.pl może być pomocna, no i plusem jest to, że w wymyślaniu nazwy nie musisz się gimnastykować. Jeśli jednak chcesz wymyślić jakąś nazwę, to pamiętaj o tym, że musi ona być powiązana z tematyką bloga. Powinna się z nią kojarzyć i zachęcać potencjalnych czytelników do jego wyświetlenia.
Mała rada:
No i w tym momencie zaczynają się schody. Mówię Wam, jak dotąd było łatwo. Serio. Możliwości jest całkiem sporo, dlatego też tak ciężko jest się na coś zdecydować. Sama to przerabiałam, więc wiem o czym mówię (właściwie to piszę).
W zależności od Twoich potrzeb możesz skorzystać z darmowych platform takich jak Blogger, czy WordPress lub stworzyć stronę na własnej domenie i hostingu, co wiąże się z pewnymi kosztami, ale też przywilejami, o których wspomnę w dalszej części wpisu. Zacznijmy od opcji darmowej.
Panel administratora wygląda tak jak na zdjęciu powyżej. Logujecie się do niego poprzez konto Google (gmail). Adres waszej strony będzie wyglądał następująco: www.waszanazwa.blogspot.pl. Żeby pozbyć się końcówki blogspot, możesz wykupić i podpiąć własną domenę. Możecie tworzyć w nim strony, wpisy w różnych kategoriach, sprawdzać statystyki, podłączyć Google Adsense i zarabiać na reklamach, a także inni użytkownicy bloggera mogą zapisać się na Waszą listę czytelniczą, coś jak taki mini newsletter. Przykładowa strona stworzona przy pomocy darmowego szablonu wygląda mniej więcej tak:
Jednak jak możecie szybko zauważyć, moja strona nie jest stworzona przez wix, dlaczego?
Bo wszystko ładnie, pięknie i darmowo było do czasu, aż skończyłam tworzenie swojej strony. Wtedy przyszedł czas na opublikowanie mojej strony i zaindeksowanie jej w wyszukiwarkach. Ku mojemu zdziwieniu ta opcja okazało się, że jest płatna i to nie mało, bo 16 zł miesięcznie za samo zaindeksowanie mojej witryny (nazwa z dopiskiem .wixsite.com nadal zostawała). W tej cenie (a nawet mniejszej) mogłam założyć bloga na własnej domenie i serwerze. Bez opłacenia tej usługi moja strona nie miała szans zostać znaleziona przez wyszukiwarkę. Próbowałam. Nawet wpisując adres mojej strony (oczywiście z dopiskiem .wixsite.com), w wyszukiwarce nic nie wyskakiwało. Po co prowadzić bloga skoro nikt mnie i moich wpisów nie znajdzie?
Dlatego właśnie zrezygnowałam z wix.com i stworzyłam stronę na wordpressie.org na wykupionym hostingu i domenie (właściwie to nie ja stworzyłam, ale o tym za chwilę). Koszt wyniósł 79 zł/rok, ale za to blog jest mój w całości. Nic mnie nie ogranicza, jestem Panią na swoich włościach (tych internetowych oczywiście) 🙂
Postawienie własnej strony internetowej nie kosztuje milionów, ale jednak kosztuje. Ma także swoje plusy i minusy. Zacznijmy może od plusów:
Jedna z bardziej popularnych firm hostingowych oferuje pierwszy rok hostingu o średnich parametrach za kilka złotych rocznie. Brzmi świetnie, prawda? Brzmieć brzmi fajnie, ale w umowie małym druczkiem zapisane jest, że przedłużenie tej usługi na następny rok kosztuje 300 zł i jest obowiązkowe. W innym przypadku płacimy „koszt transferu”, który jest poniekąd karą za zerwanie umowy. 300 zł za 2 lata daje nam 150 zł rocznie, wcale nie tak mało prawda?
Wtedy znalazłam świetną porównywarkę hostingów (kliknij tutaj). Gdzie zostały wyróżnione najważniejsze parametry, a także cena, jaką zapłacimy za przedłużenie umowy.
Niektóre ceny przerażają. Dlatego też wyszukałam więcej szczegółów na temat parametrów hostingu, jakie są mi potrzebne i dzięki temu znalazłam odpowiadające mi oferty, w duuuużo przyjemniejszych cenach.
Finalnie skorzystałam z usług firmy Atthost i jestem z nich zadowolona. Transfer miesięczny jest bez limitu (ilość pobieranych danych przez użytkowników, którzy odwiedzają moją stronę), pojemność konta to 21 GB, na pierwszy rzut oka wydaje się mało, jednak jak na razie po 3 miesiącach prowadzenia bloga cała moja strona wraz ze zdjęciami, pdf’ami itd. zajmuje ok. 400 MB, czyli ok. 2% całej pojemności. Na początek zupełnie wystarczy.
W cenie pakietu mam także dedykowaną skrzynkę e-mail (kontakt@minimalisticgirl.pl), a także darmową domenę z rozszerzeniem .pl na rok. Wszystko to w cenie 79 zł (brutto) za rok. Jeśli chodzi o panów z pomocy technicznej, to odpowiadają zaskakująco szybko, czyli w jakieś 10-15 min, co jest bardzo na plus. Z całego serca mogę Wam polecić tę firmę. Naprawdę warto wykupić u nich usługi i nie przepłacać u innych dostawców.
Pamiętajcie o tym, że udostępniam Wam go tylko do użytku własnego.
Pobrać planner możecie klikając w przycisk poniżej :
Zanim zaczniesz….
Pomyśl nad tematyką bloga. O czym chcesz pisać, jak chcesz pisać i ile chcesz pisać? Jeśli masz już określoną tematykę, zastanów się, dla kogo będą przygotowywane treści? Kto jest Twoim idealnym czytelnikiem, a także jaki masz cel w pisaniu bloga? For fun, czy jednak chcesz na tym docelowo zarabiać? Teraz skoro masz już ogólny zarys, o czym i dla kogo ten blog będzie, zastanów się, ile realnie możesz poświęcić na to czasu. Godzina/dwie tygodniowo, to zdecydowanie za mało. Zgodnie z zasadą Pareto tworzenie treści to 20% Twojej pracy, a 80% to jej promocja. Zaplanuj sobie ile razy w tygodniu możesz publikować wpisy, wybierz dzień/dni, w których będzie Tobie najwygodniej. Pamiętaj, żeby zdobyć wiernych czytelników musisz być systematyczny/a. Jak to mówią – bez pracy nie ma kołaczy 😀Czas na wymyślenie nazwy i …
Żeby założyć bloga musisz umieć go nazwać. Jeśli chcesz zarabiać na blogu, warto od samego początku budować swoją markę osobistą. Stąd nazwa bloga od imienia i nazwiska np. jankowalski.pl lub joannakowalska.pl może być pomocna, no i plusem jest to, że w wymyślaniu nazwy nie musisz się gimnastykować. Jeśli jednak chcesz wymyślić jakąś nazwę, to pamiętaj o tym, że musi ona być powiązana z tematyką bloga. Powinna się z nią kojarzyć i zachęcać potencjalnych czytelników do jego wyświetlenia.
Mała rada:
Krótkie nazwy są lepiej zapamiętywane, więc unikaj tworzenia nazw tasiemców np. annapatrycjakowalskanowak.pl .Jeśli masz już wymyśloną nazwę, czas na identyfikację graficzną Twojej strony, czyli to, co będzie charakterystyczne dla Twojej strony. Możesz stworzyć swoje logo, chociaż nie jest to obowiązkowe, ale wygląda profesjonalnie. Poza tym jest także ciekawym dodatkiem do Twojej strony. Jeśli chcesz stworzyć logo, ale nie masz zdolności plastycznych może podpytaj znajomych, czy podjęliby się takiego zadania lub zgłoś się do specjalisty. KOLORYSTYKA Wybierz trzy-cztery kolory przewodnie Twojej strony, w tym najlepiej jeden mocniejszy akcent kolorystyczny, który może być wyświetlany, gdy ktoś najedzie na link lub przycisk. Możesz znaleźć też 2 lub 3 czcionki, które się Tobie podobają i będą czcionkami charakterystycznymi dla Twojego bloga. Nie jest to konieczne, ale wygląda ciekawie i profesjonalnie. Jak na razie mamy nazwę i kolory, opcjonalnie logo i czcionki. Teraz musisz podjąć jedną z ważniejszych decyzji, czyli…
Gdzie założyć bloga?
No i w tym momencie zaczynają się schody. Mówię Wam, jak dotąd było łatwo. Serio. Możliwości jest całkiem sporo, dlatego też tak ciężko jest się na coś zdecydować. Sama to przerabiałam, więc wiem o czym mówię (właściwie to piszę).
W zależności od Twoich potrzeb możesz skorzystać z darmowych platform takich jak Blogger, czy WordPress lub stworzyć stronę na własnej domenie i hostingu, co wiąże się z pewnymi kosztami, ale też przywilejami, o których wspomnę w dalszej części wpisu. Zacznijmy od opcji darmowej.
Opcja darmowa
Możesz skorzystać z darmowych stron/ kreatorów do tworzenia bloga, jednak trzeba mieć na uwadze wady i zalety takich rozwiązań.
- prowadzenie strony jest bezpłatne,
- nie musisz wykupywać własnej domeny ani serwera (hostingu),
- dołączasz do dużej społeczności,
- zawsze możesz porzucić swój projekt, jeśli okaże się niewypałem i nie zniknie on z sieci, nawet jeśli przestaniesz się tam logować (chyba że sama platforma się zamknie, ale na to wpływu już nie mamy),
- duże uproszczenie obsługi panelu,
- dużo tutoriali dostępnych na internecie „jak stworzyć…”,
- istnieje dużo ciekawych (darmowych) szablonów.
- treść, którą tam publikujesz, należy do platformy, a nie do Ciebie,
- administratorzy portali, jeśli uznają Twój wpis za nieodpowiedni, mogą bez ostrzeżenia usunąć Twój wpis, a nawet całego bloga,
- możliwości tworzenia stron są bardzo ograniczone (niemal do minimum),
- adres strony jest długi i niezbyt atrakcyjny, gdyż po Twojej nazwie pojawi się dopisek platformy blogowej, więc adres będzie wyglądać mniej więcej tak: twojanazwa.blogspot.pl itd.
- strony na darmowych platformach wyglądają mniej profesjonalnie, więc jeśli marzy się Tobie stworzenie znanej marki osobistej, lepiej zainwestować we własną domenę i hosting,
- jeśli platforma postanowi zakończyć swoją działalność, Twój blog przepadnie.
Platformy blogowe (te darmowe)
Na rynku jest ich kilka, jednak na największe uznanie zasługują, moim zdaniem, trzy z nich (w sumie dwie, wytłumaczenie niżej): blogger, wordpress i nieszczęsny wix.Blogger
Zacznijmy od Bloggera. Jest to platforma blogowa należąca do Google. Korzystanie z niej jest darmowe. Na internecie można znaleźć całkiem sporo darmowych szablonów. W tym celu polecam sprawdzić np. stronę karografia.pl – oferuje trzy piękne szablony całkowicie za darmo, a dodatkowo znajdziecie na jej stronie dużo ciekawych wpisów, niezwykle pomocnych w tworzeniu swojej strony na Bloggerze. Możliwości Bloggera nie są wielkie, ale stosunkowo duże jeśli chodzi o darmowe platformy.
Panel administratora wygląda tak jak na zdjęciu powyżej. Logujecie się do niego poprzez konto Google (gmail). Adres waszej strony będzie wyglądał następująco: www.waszanazwa.blogspot.pl. Żeby pozbyć się końcówki blogspot, możesz wykupić i podpiąć własną domenę. Możecie tworzyć w nim strony, wpisy w różnych kategoriach, sprawdzać statystyki, podłączyć Google Adsense i zarabiać na reklamach, a także inni użytkownicy bloggera mogą zapisać się na Waszą listę czytelniczą, coś jak taki mini newsletter. Przykładowa strona stworzona przy pomocy darmowego szablonu wygląda mniej więcej tak:

WordPress.com
Ważne jest, żeby rozróżnić wordpress.com od wordpress.org. Istnieje pomiędzy nimi dość znacząca różnica. WordPress.org jest to darmowe oprogramowanie do tworzenia stron, w tym blogów, jednak wymaga ono zainstalowania na własnej domenie i hostingu. WordPress.com natomiast jest uproszczoną wersją wordpressa.org, do której używania nie potrzebujesz domeny ani hostingu. Dlaczego wordpress.com jest wart rozpatrzenia? Ponieważ:- jest darmowy,
- ma mnóstwo działających cuda wtyczek (wiele z nich także jest darmowych),
- można wybierać z wielu gotowych szablonów,
- jest to jedna z największych istniejących platform blogowych, która cały czas jest rozwijana.
Wix
Zanim jeszcze postawiłam mojego bloga na własnej domenie, spróbowałam zrobić to z wix.com. Dlaczego? Bo do bloggera trzeba znać minimalnie podstawowy HTML, co nieco mnie odstraszało, WordPress jest dość ubogi w możliwości rozbudowy, za to Wix skusił mnie darmowym oprogramowaniem drag&drop, które umożliwia tworzenie fajnych stron bez znajomości html. Możecie stworzyć tam newsletter, slajdery, galerie zdjęć i mnóstwo, mnóstwo innych rzeczy. Oferują także wiele darmowych wtyczek. Czytając regulamin, znalazłam też zapis, że wszystkie treści, które tam dodaję, są moją własnością, a nie platformy, jak jest w przypadku darmowego worpressa.com lub bloggera. Wygląda idealnie, prawda?
Jednak jak możecie szybko zauważyć, moja strona nie jest stworzona przez wix, dlaczego?
Bo wszystko ładnie, pięknie i darmowo było do czasu, aż skończyłam tworzenie swojej strony. Wtedy przyszedł czas na opublikowanie mojej strony i zaindeksowanie jej w wyszukiwarkach. Ku mojemu zdziwieniu ta opcja okazało się, że jest płatna i to nie mało, bo 16 zł miesięcznie za samo zaindeksowanie mojej witryny (nazwa z dopiskiem .wixsite.com nadal zostawała). W tej cenie (a nawet mniejszej) mogłam założyć bloga na własnej domenie i serwerze. Bez opłacenia tej usługi moja strona nie miała szans zostać znaleziona przez wyszukiwarkę. Próbowałam. Nawet wpisując adres mojej strony (oczywiście z dopiskiem .wixsite.com), w wyszukiwarce nic nie wyskakiwało. Po co prowadzić bloga skoro nikt mnie i moich wpisów nie znajdzie?
Dlatego właśnie zrezygnowałam z wix.com i stworzyłam stronę na wordpressie.org na wykupionym hostingu i domenie (właściwie to nie ja stworzyłam, ale o tym za chwilę). Koszt wyniósł 79 zł/rok, ale za to blog jest mój w całości. Nic mnie nie ogranicza, jestem Panią na swoich włościach (tych internetowych oczywiście) 🙂
Opcja płatna
Postawienie własnej strony internetowej nie kosztuje milionów, ale jednak kosztuje. Ma także swoje plusy i minusy. Zacznijmy może od plusów:
- treść, którą tam publikujesz, należy do Ciebie i to Ty jesteś tam „Panem”,
- jesteś niezależny. To Ty jesteś administratorem i nawet jeśli ktoś uzna Twoje treści za nieodpowiednie, to może co najwyżej napisać to w komentarzu (no chyba że aż tak bardzo go wkurzysz, że pójdzie do sądu, co jest raczej mało prawdopodobne).
- możliwości tworzenia stron są niemal nieograniczone. Możesz stworzyć, to co chcesz, jak chcesz i kiedy chcesz.
- adres strony jest taki jaki sobie zamarzysz, czyli jaki wykupisz u dostawcy domen,
- strona wygląda profesjonalnie, więc jeśli marzy się Tobie stworzenie znanej marki osobistej, to jest to świetne rozwiązanie.
- stworzenie takiej strony kosztuje, musisz opłacić co najmniej domenę i hosting, a jeśli nie potrafisz zrobić tego samodzielnie także firmę, która zrobi to za Ciebie.
- jeśli spóźnisz się z opłatą za domenę lub hosting wejdzie ona do tzw. kwarantanny, jednak wtedy za jej odzyskanie płacisz dość dużo. Po czasie kwarantanny zniknie całkowicie, a wraz z nią cała Twoja strona.
- musisz pamiętać o robieniu aktualizacji Twojej strony, a także odpowiednim jej zabezpieczeniu.
Serwery/domeny
No właśnie przejdźmy teraz do domen i hostingów. 3 dni, podkreślam 3 dni straciłam na szukanie dostawcy domeny i hostingu dla mojego bloga. Wszyscy dostawcy oferują niesamowite promocje, zniżki no po prostu ochy i achy. Jednak moja mama jest księgową i nauczyła mnie, żeby zawsze czytać tekst napisany drobnym druczkiem, a także, jeśli cena jest zdecydowanie zbyt niska, to że zazwyczaj są jakieś haczyki i trzeba zachować ostrożność. Mam mądrą mamę. Stąd też skrupulatnie sprawdzałam wszystko i to, co widziałam, w niektórych umowach to czyste złodziejstwo.
Jedna z bardziej popularnych firm hostingowych oferuje pierwszy rok hostingu o średnich parametrach za kilka złotych rocznie. Brzmi świetnie, prawda? Brzmieć brzmi fajnie, ale w umowie małym druczkiem zapisane jest, że przedłużenie tej usługi na następny rok kosztuje 300 zł i jest obowiązkowe. W innym przypadku płacimy „koszt transferu”, który jest poniekąd karą za zerwanie umowy. 300 zł za 2 lata daje nam 150 zł rocznie, wcale nie tak mało prawda?
Wtedy znalazłam świetną porównywarkę hostingów (kliknij tutaj). Gdzie zostały wyróżnione najważniejsze parametry, a także cena, jaką zapłacimy za przedłużenie umowy.
Niektóre ceny przerażają. Dlatego też wyszukałam więcej szczegółów na temat parametrów hostingu, jakie są mi potrzebne i dzięki temu znalazłam odpowiadające mi oferty, w duuuużo przyjemniejszych cenach.
Finalnie skorzystałam z usług firmy Atthost i jestem z nich zadowolona. Transfer miesięczny jest bez limitu (ilość pobieranych danych przez użytkowników, którzy odwiedzają moją stronę), pojemność konta to 21 GB, na pierwszy rzut oka wydaje się mało, jednak jak na razie po 3 miesiącach prowadzenia bloga cała moja strona wraz ze zdjęciami, pdf’ami itd. zajmuje ok. 400 MB, czyli ok. 2% całej pojemności. Na początek zupełnie wystarczy.
W cenie pakietu mam także dedykowaną skrzynkę e-mail (kontakt@minimalisticgirl.pl), a także darmową domenę z rozszerzeniem .pl na rok. Wszystko to w cenie 79 zł (brutto) za rok. Jeśli chodzi o panów z pomocy technicznej, to odpowiadają zaskakująco szybko, czyli w jakieś 10-15 min, co jest bardzo na plus. Z całego serca mogę Wam polecić tę firmę. Naprawdę warto wykupić u nich usługi i nie przepłacać u innych dostawców.
Kto stworzył mojego bloga?
A teraz wróćmy do kwestii stworzenia mojej strony. Hosting i domenę wykupiłam sama, natomiast postawienie strony na WordPressie (tym .org) wymaga już nieco znajomości HTML, chociażby w podstawowym zakresie. Trochę się bałam, że sobie nie poradzę, dlatego też zainwestowałam w usługę firmy, która postawiła mojego bloga od podstaw. Nie miałam za bardzo pomysłu na jego wygląd, wiedziałam jednak, że musi być prosta i elegancka, a także efektowna, jednak nieprzekombinowana.W końcu mam pisać o minimalizmie, a więc szata graficzna mojej strony nie może się z tym kłócić. To tak jakby człowiek żebrał o pieniądze, twierdząc, że nie ma za co żyć, gdy ma na sobie garnitur z najnowszej kolekcji Ralph’a Laurena i zegarek Rolex’a.W ramach pakietu nauczyli mnie również obsługi WordPressa, jak dodawać wpisy, robić aktualizacje i generalnie wszystkiego, co jest mi niezbędne, aby później sama być w stanie zarządzać swoją stroną. Obecnie już mam na tyle doświadczenia, że nie potrzebowałabym niczyjej pomocy, żeby stworzyć stronę, jednak na początku byłoby bez niej ciężko.
Podsumowanie
Zatem podsumowując:- Jeśli chcecie założyć bloga dla zabawy i wiecie, że po kilku miesiącach może Wam się on znudzić to najlepszym wyborem będzie jedna z darmowych platform: blogger lub wordpress.com . Nawet jeśli zrezygnujecie, to nie stracicie pieniędzy, a Wasze dzieło będzie dryfować w czeluściach internetu, tak długo aż nie usuniesz swojego konta lub platforma się nie zamknie.
- Jeśli natomiast wiążecie z blogiem swoją przyszłość, chcecie rozwinąć go w swoją markę, wykorzystać go do promocji swoich produktów, zarabiać na nim lub po prostu stać się profesjonalnym blogerem, to polecam przejście na swoje z własną domeną i serwerem, na własnych warunkach. Jeśli czujecie, że nie jesteście w stanie samemu podołać stworzeniu swojej strony, zlećcie to specjalistom.
Prezentów czas
Przygotowałam dla Was prezent, a mianowicie całkowicie darmowy PLANNER DLA BLOGERA gotowy do druku. CO W NIM ZNAJDZIECIE? Mnóstwo przydatnych stron:- Planner tygodniowy,
- Tygodniową checklistę z rzeczami do zrobienia,
- Strony na notatki,
- Listę z ważnymi hasłami,
- Listę przydatnych aplikacji,
- A także planner wpisów.
Pamiętajcie o tym, że udostępniam Wam go tylko do użytku własnego.
Pobrać planner możecie klikając w przycisk poniżej : W następnych częściach wpisów z cyklu Rozterki początkującego blogera opowiem o tym gdzie warto się promować, jak stworzyć logo, a także o pomocnych wtyczkach i aplikacjach dla blogerów! No i jak zwykle się rozpisałam, a miało być krótko ;p To co? Kiedy będę mogła zobaczyć Wasze cudowne blogi i strony internetowe? Jeśli macie jakiekolwiek pytania lub wątpliwości to napiszcie je w komentarzu lub na mój adres e-mail. Z przyjemnością Wam odpowiem 😀
P.S. Mam nadzieję, że ten wpis jest dla Was wartościowy i przydatny. Jeśli widzicie w nim jakąś wartość, to przekażcie go dalej swoim znajomym i rodzinie. Będzie mi niezmiernie miło!

Blogger usuwa się automatycznie po dwoch latach nieaktyeności, więc nie jest to najlepsza opcja.
Zakładając bloga raczej robi się to z myślą o regularnym publikowaniu treści, więc 2 lata nieaktywności nie powinny być przeszkodą, a nie każdego stać od razu na inwestycję we własną domenę i serwer. Dlatego też podałam to jako jedną z opcji a nie jedyną. Każdy powinien wybrać taką jaka pasuje mu najbardziej 😉
Co za wspaniały wpis i jakże nadal aktualny. Bardzo mnie zainspirował 😉 Od dłuższego czasu się zastanawiałam czy warto zacząć przygodę z blogiem a po przeczytaniu tego wpisu chyba spróbuje.
Super, bardzo się cieszę 🙂 Trzymam kciuki za Twojego bloga!
Sporo jest usługodawców ogarniających ten temat. Mi najbardziej do gustu przypadło to co prezentuje #magnet. Nie tylko od nich mam bloga ale także i sklep 🙂
Bardzo się cieszę, że udało się Tobie takiego znaleźć! 🙂
Ja mam od nich na wordpressie. Dla mnie super, mega intuicyjne i przejrzyste.
Świetny wpis, sama miałam problem gdzie założyć bloga, postawiłam na wordpress – hosting + domena, a ja bałam się, że coś popsuje ustawiając wszystko i nie powiem – jestem zadowolona 🙂
Dziękuję! Super, że jesteś zadowolona z postawienia swojej strony na WordPressie.
Ja polecam ten serwis pod domeny i hosting dla bloga od Hostido.
Pomogli mi we wszystkim.
Nie słyszałam nic o nim. Dziękuję za polecenie! 🙂
Zainspirowało mnie to do rozpoczęcia pracy w świecie tworzenia własnego bloga.
Bardzo się cieszę, że mogłam być Twoją inspiracją i motywacją w założeniu własnego bloga. Trzymam kciuki za Twój rozwój! 🙂
Najbardziej wszechstronną i uniwersalną platformą jest WordPress. Cała społeczność WordPressa stara się żeby projekt był coraz lepszy.
Także dlatego polecam zakładanie bloga przy pomocy WordPress.org . Sama z niego korzystam 😉
Witaj, dokładnie takiej pomocy szukałam z pewnością wrócę do tego wpisu nie raz. Mam pytanko, czy jeśli założyłam datmowa witrynę na WIX okaże się że jednak to jest to czy będę mogła przeistoczyć ja w profesjonalny blog? Rozumiem że wtedy muszę wykupić hosting i domenę?
Cześć, bardzo się cieszę! Z tego co wiem to jest możliwość wykupienia jej w WIX, ale wychodzi to całkiem drogo i nigdy tak naprawdę nie będzie należeć do Ciebie. Stąd polecam założyć bloga na własnej domenie i hostingu. To wcale nie jest takie trudne. Podobne buildery jak na WIX są dostępne zarówno na WordPressie (np. wtyczka Elementor), czy można wykupić też specjalny motyw. Tutaj akurat polecałabym DIVI. Nie jest najtańsze, ale zdecydowanie jest warte swojej ceny. Ja od samego początku mam hosting wykupiony w Atthost i nigdy nie miałam z nim problemu a cenowo wychodzi naprawdę świetnie. Co do domeny to obecnie mam w Seohost. Jeśli byś potrzebowała dalszej pomocy to napisz maila na adres kontakt@minimalisticgirl.pl 😉
Bardzo przydatny artykuł 🙂 czy mogłabyś napisać, który pakiet od Web Project wybrałaś?
Cieszę się 🙂 Oczywiście, był to pakiet profesjonalny. Pozdrawiam serdecznie!
Lepiej wykupić hosting, domenę i postawić bloga na osobnej instancji niż działać na darmówce. Chociaż od czegoś trzeba zacząć, następnie przenieść można artykuły na włąsny blog
Też mam takie zdanie, właśnie dlatego od samego początku postawiłam na własną domenę i hosting. Chociaż jeśli ktoś nie jest pewny, czy chce to robić na poważnie to może lepiej wesprzeć się na początek darmowymi stronami niż od razu ładować się w koszty 🙂
Od razu polecam wszystkim blog na własnej domenie, mimo że poniesiemy pewne koszty. To nas bardziej zmotywuje, by się lepiej postarać. A przy okazji blog od razu będzie oceniany jako profesjonalny. I pozycjonowanie takiego bloga będzie łatwiejsze. Same korzyści 🙂
Dokładnie tak 🙂 To są właśnie powody, dla których ja zdecydowałam się na postawienie bloga na własnej domenie. Duży wpływ ma także kreowanie własnej marki no i niezależność. Tak długo jak będziemy płacić tak długo nasz blog będzie istnieć.
Hej 🙂 Który pakiet od WebProject wybrałaś? 🙂
Profesjonalny 🙂
Bardzo przydatne wskazówki, szczególnie dla mnie początkującego blogera.
Cieszę się 😀
Dziękuję Ci za ten wpis. Szukałam tak rzetelnych informacji odnośnie domen hostingu i wszystkich tych techniczny rzeczy odnośnie blogowania. Czytałam na jednym tchu, ale zapisałam by móc wracać do niego podczas chwilowej sklerozy – nie dla mnie teb internetowy żargon wiec w pamięci nie zostanie ?? Dzięki ??
Ooo kochana. Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczy taki komentarz! Dzięki nim nawet w gorszych chwilach mam motywację, żeby pisać 🙂
Ja od razu zaczynałam od Word Press. Na początku może się wydawać skomplikowany, ale teraz już śmigam ?
Dokładnie tak 🙂 Wystarczy chwilkę poćwiczyć 😀
Świetny wpis dla każdego początkującego blogera. Zawarte wszystko, co najważniejsze.
Myślę, że to bardzo dobry wpis dla kogoś, kto chce założyć bloga. Opisałaś wszystko, co trzeba wiedzieć na początek 🙂
Fajny i przydatny wpis dla początkujących blogerów.
Dziękuję! 😀
Prosto, sprawnie i logicznie napisane – osoby, które postanowią mieć w sieci własny kawałek „świata” znajda tu wiele podpowiedzi. 😉
Ja też mam bloga na serwerach atthosta 😉 piona!
Świetny wpis, krok po kroku dajesz praktyczne wskazówki jak przebrnąć przez to wszystko 🙂
Cieszę się 😀
Bardzo dokładny, obszerny post, na pewno się komuś przyda !
Bardzo fajny wpis i nie tylko dla początkujących osób. Pamiętam jak rozpoczynałam swoją przygodę z blogowaniem, jakie wtedy targały mną emocje. Więcej nie wiedziałam niż wiedziałam, dlatego wiem, że takie wpisy jak Twój są bardzo pomocne i potrzebne.
Ciekawy i wyczerpujący wpis, dużo się dowiedziałam nowych rzeczy.
oj tak…przy zakładaniu bloga jest naprawdę bardzo dużo kwestii do przemyślenia!
Bloga założyłam dość niedawno i nie byłam pewna, czy będę mieć motywację do pisania. Dlatego też postawiłam go na bloggerze i postanowiłam, że po pół roku przeniosę się na wordpressa. Jestem w trakcie pisania od 0 szablonu, może uda mi się skończyć za kilka miesięcy i przejdę na swoje. 🙂 P.S. Wiem, że to Twoja decyzja jaki masz system komentarzy, ale nie myślałaś o wdrożeniu disqusa? Trochę uciążliwe jest logowanie się do WP za każdym razem i na telefonie niewiele widać 🙁
Nie musisz logować się do WP, wystarczy wpisać adres e-mail i nazwę 🙂 Jeśli chodzi o Disqus…
Interesowałam się Disqusem i po pierwsze, zmienili właśnie politykę, więc na chama wrzucają Tobie reklamy na stronę, w zamian za darmowe korzystanie z tego oprogramowania. Oczywiście, możesz je usunąć płacąc za posiadanie komentarzy na stronie, ale jak dla mnie, to mija się z celem.
Po drugie, polityka Facebooka cały czas się zmienia i tendencje są takie, żeby usunąć możliwości korzystania z Facebooka poza Facebookiem, więc gdy FB odetnie się od Disqusa, przepadną wszystkie komentarze.
Faktycznie na początku blogowej drogi takie wskazówki mogą być cenne, ale nie widze żadnych plusów prowadzenia bloga na bezpłatnej platformie. Mam też jedną uwagę, czy nie sądziłąś o zmianie systemu komentowania? Siedzę na komputerze, a nie widze co piszę, bo czionka jest bardzo mała i męczy wzrok an dłuższą metę ?
Dziękuję za uwagę. System komentarzy właśnie został zmieniony. Mam nadzieję, że komentowanie nowych wpisów od teraz będzie dużo przyjemniejsze 🙂
Fajnie, super że się nie pognewałaś i działąsz <3
bardo przydatny wpis!
Ja zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem właśnie na bloggerze, po kilku latach przeniosłam się na własną domenę na wordpressie i nie wyobrażam już inaczej.
Blogger ma wielki plus to społeczność, dzięki której łatwiej rozwinąć bloga, przynajmniej tak było kiedyś 🙂
bardo przydatny wpis!
Ja zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem właśnie na bloggerze, po kilku latach przeniosłam się na własną domenę na wordpressie i nie wyobrażam już inaczej.
Blogger ma wielki plus to społeczność, dzięki której łatwiej rozwinąć bloga, przynajmniej tak było kiedyś 🙂
Dzięki za wyczerpujace informacje. Tak zrobiłam i niby-blog jest w budowie. Teraz nie wiem co dalej , Czy będzie następny post co z tym dalej zrobić? Ja mam zabawny problem: chyba sie wstydzę pokazać światu to co tam na tych moich blogach jest …
Oczywiście, w przygotowaniu jest wpis o promocji swoich treści oraz o pomocnych narzędziach i aplikacjach 😀 Nie masz czego się wstydzić! Jeśli masz jakieś pytania lub chcesz się po prostu poradzić napisz do mnie maila (kontakt@minimalisticgirl.pl), z chęcią pomogę 🙂
Ja od razu ruszyłam z grubej rury: nie dość na na wordpressie, to jeszcze na własnej domenie i hostingu. Fakt – miałam technicznego pomocnika, który odwalił wilczą część roboty 😉
Tak najtrudniej, ale za to długofalowe efekty są najlepsze! 😀
No proszę- a myślałam że sama wybrałaś jakiś szablon jak ja :).
Ale już wiem dlaczego tu tak pięknie- robii to po prostu profesjonaliści 🙂
Oooo, kochana <3
Bardzo ciekawy post. 🙂
Cieszę się 😀
Bardzo konkretny wpis. Dodałam do ulubionych…
Bardzo mi miło! 😀
Zastanawiam się nad tym, aby przejść na domenę, kiedy ja zakładałam bloga nikt o tym nawet nie myślał, stąd padło na bloggera. Teraz jest więcej opcji i możłiwości 🙂 Obserwue i wolnej chwili zapraszam do siebie 🙂
Zachęcam do przejścia na swoje. Daje to dużo więcej wolności 🙂
ja tam mam na bloggerze ale kiedyś na pewno wykupię domenę 😉
Myślę, że zanim zabierzemy się za tworzenie bloga warto zadać sobie pytanie po co? Oraz: z czego zrezygnuję by mieć czas na bloga? Jeśli nie masz silnej motywacji (swojego PO CO/DLACZEGO) to szybko Ci się to znudzi. Z drugiej strony pamiętajmy, że prowadzenie strony konsumuje czas. Może teraz myślisz, że masz dużo czasu, bo często byczysz się na kanapie i oglądasz seriale. Tylko czy w ogóle chcesz z tego rezygnować? Czy nie zatęsknisz za byczeniem się na kanapie?
Zanim założy się bloga polecam najpierw poznać wszystkie tego aspekty: blaski i cienie (^_^)
Tak, to ważna kwestia. Ja te rozmyślania mam za sobą. Blog jest moją odskocznią, gdy piszę teksty mogę się odizolować i odstresować 😀
Jak najbardziej zgadzam sie, ze wazne jest wymyslenie nazwy, z ktora bedziemy sie identyfikowac, ktora bedzie nas reprezentowac, a jednak, ktora nie bedzie nas ograniczac, bo na poczatku drogi trudno przewidziec ewolucje.
Tak to prawda 🙂
Jestem podwrażeniem treści! Bardzo przydatny wpis ♥️
Cieszę się, że mogłam pomóc 😀
Mam blog od roku na własnej domenie ale w WordPressie, jednak stronę firmową mam pisana indywidualnie:-)
Bardzo dokładny tekst! Wprawdzie ja mam bloga na blogerze, to cały czas myślę nad czymś swoim, ale to jeszcze trochę, bo jestem na rozdrożu i nie wiem, co dalej będzie z blogiem 😉 Ale dowiedziałam się wielu cennych informacji i to w jednym miejscu – ciekawa jestem kolejnego wpisu 🙂
Cieszy mnie to bardzo 😀 Zapraszam do obserwowania bloga, wtedy z pewnością nie ominie Ciebie żaden nowy wpis 😀
Tworzenie bloga to niezłe wyzwanie! Tylko w teorii jest to taki proste, a w rzeczywstości wymaga wielu godzin pracy!
Zgadzam się, wszyscy sądzą, że blogerzy, to nic nie robią tylko leżą i pachną 🙂
Od moich początków już trochę minęło. Pozdrowienia!
Bardzo pomocny wpis dla nowicjuszy. Będę polecać!
Bardzo pomocny wpis dla nowicjuszy. Będę polecać!
Dziękuję 😀
W sposób jasny i przejrzysty przedstawiłaś podstawy blogowania. Bardzo spodobał mi się dołączony planer. 🙂
Jest mi bardzo miło, na tym właśnie mi zależało 😀
Ach ! Pamiętam jakie emocje miałam przy zakładaniu swojego bloga. To już ponad 4 lata temu, Z perspektywy czasu polecam zakładanie bloga na własnej domenie, daje to dużą niezależność.
Zgadzam się 😀
Bardzo fachowo i kompletnie. Wpis na pewno przydatny tym, którzy startują ze swoim blogiem. Starzy mogą poczytać i zobaczyć, czy nie potrzeba czegoś zmienić.
Dziękuję 🙂
Ja po 1,5 roku blogowania mam swoja domenę, ale blog dalej na bloggerze, jakoś mi tam dobrze choć nie twierdze, że nie zmienię zdania. ale blogowanie to codziennie zmagania i wzywania 🙂
Tak, to prawda 🙂
Fantastyczny i bardzo pomocny poradnik dla każdego kto myśli o założeniu bloga. Masa wartościowej wiedzy, oby więcej takich wpisów. Dzięki za ten tekst! 😉
Jeju, ale mi miło 🙂 Dziękuję i cieszę się, że jest on przydatny 😀 Oczywiście kontynuacja wątku będzie, ale nie wiem jeszcze dokładnie kiedy.
W wybieraniu hostingu ważne jest aby dostawca oferował szybką pomoc techniczną. Przez jakiś czas miałem wykupiony hosting u bardzo znanych usługodawców, którzy praktycznie nie oferowali żadnej pomocy technicznej i to była masakra
Dokładnie, stąd też tą kwestię również sprawdziłam i tak jak wspomniałam, średni czas odpowiedzi osób z pomocy technicznej Atthost wynosi 15 min 🙂
Od ponad 4 lat mam bloga na Blogerze i dzięki wykupieniu własnej domeny oraz ładnemu szablonowi kupionemu u Karografia, mój blog wygląda profesjonalnie i zarabiam na jego prowadzeniu. Jednak ostatnio poważnie zastanawiam się nad przeniesieniem bloga na WordPressa i z pewnością wrócę wtedy do Twoich poleceń hostingu. Pozdrawiam
Prawda, da się stworzyć całkiem fajną stronę na Bloggerze jednak zdecydowanie więcej możliwości daje WordPress.org 🙂 Zapraszam! 😀