Recenzja wody termalnej w sprayu Avene

Słyszeliście kiedyś o wodzie termalnej w pielęgnacji skóry twarzy? Ja przyznam, że wiele razy o tym dodatkowym elemencie czytałam, aczkolwiek aż do niedawna nie miałam z nim styczności. Uważałam, że nie jest mi to potrzebne i to kolejny wymysł branży kosmetycznej, aby zwiększyć swoje zyski i wmówić nam, że konieczny jest kolejny produkt w naszej łazience. A jak wiecie ja w większości kwestii kieruję się zasadą mniej znaczy więcej. Jako, że zdarzyła się możliwość przetestowania, postanowiłam dać jej szansę. Jak sprawdziła się u mnie? Czy kupiłabym ją ponownie? Jakie ma działanie i czy jej stosowanie w ogóle ma jakikolwiek sens w kwestii pielęgnacji? Na te i inne pytania odpowie Wam moja recenzja wody termalnej w sprayu Avène.
Recenzja wody termalnej w sprayu Avène
CO NAM OBIECUJE PRODUCENT?
„UNIKALNY SKŁAD:
Będący wynikiem trwającej 50 lat podróży przez głębokie warstwy ziemi. Jej niezmienny skład chroniony na każdym kroku – od źródła po samą skórę. Woda konfekcjonowana w warunkach sterylnych aby uniknąć zewnętrznego zanieczyszczenia.
• PODWÓJNE DZIEDZICTWO:
– MINERALNE: Niska zawartość minerałów (nie powoduje wysuszenia) w połączeniu z bogactwem krzemianów i mikroelementów; Neutralne pH 7,5.
– BIOLOGICZNE: Mikroflora Aqua Dolomiae, aktywna i unikalna mikroflora – źródło post-biotycznych składników aktywnych I-modulia® i [C+Restore]™.
• CODZIENNA PIELĘGNACJA DLA UKOJENIA WSZYSTKICH RODZAJÓW SKÓRY WRAŻLIWEJ:
– Koi, łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie;
– Zmniejsza reaktywność skóry i pobudza jej naturalne mechanizmy obronne;
– Wzmacnia barierę naskórka;
– Zmiękcza skórę;
– Poprawia tolerancję skóry.”
Opis pochodzi ze strony producenta.
CO ZNAJDZIEMY W SKŁADZIE?

- AVENE THERMAL SPRING WATER (AVENE AQUA), Nitrogen
MOJE PIERWSZE WRAŻENIA
Woda termalna zamknięta jest w aluminiowym opakowaniu z atomizerem i plastikową przykrywką. Jest bardzo wygodna i łatwa w używaniu. Można rozpylać ją bezpośrednio na skórę, bądź w pierwszej kolejności na wacik/ręcznik. Dla mnie jednak druga opcja nadaje się tylko do robienia kompresów. W innym przypadku to przerost formy nad treścią. Ja natomiast używałam tej wody termalnej bardziej jako substytut toniku z rana, bądź wieczorem po dwustopniowym oczyszczaniu tuż przed nałożeniem serum. Super sprawdzała się na upały, dając uczucie świeżości i lekkiego ochłodzenia. Po kilku tygodniach stosowania mniej, bądź bardziej regularnie, skóra stała się mniej zaczerwieniona. Zniknęły podrażnienia a skóra zrobiła się gładsza.
OBIETNICE PRODUCENTA KONTRA RZECZYWISTOŚĆ…

- „Koi, łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie” – Rzeczywiście takie działanie jest widoczne. Może nie od razu, ale po pewnym czasie skóra rzeczywiście się wycisza.
- „Zmniejsza reaktywność skóry i pobudza jej naturalne mechanizmy obronne” – Tak jak wspomniałam wyżej, rzeczywiście po dłuższym stosowaniu można zauważyć, że skóra staje się mniej podrażniona i bardziej promienna.
- „Wzmacnia barierę naskórka, zmiękcza skórę i poprawia tolerancję skóry” – Efekt zmiękczenia skóry był zauważalny po kilku tygodniach stosowania. Odnośnie wzmacniania bariery naskórka i tolerancji skóry się nie wypowiem, bo moim zdaniem ciężko jest to samodzielnie zauważyć.
OCENA KOŃCOWA
Woda termalna w sprayu Avène występuje w trzech pojemnościach 50 ml, 150 ml i 300 ml. Dostępna jest głównie w aptekach i niektórych drogeriach (Superpharm, Hebe). Ceny w zależności od pojemności wahają się od 10 zł za małe opakowanie do około 40 zł za największe pojemności. Czasem da się je kupić na promocjach w jeszcze korzystniejszych cenach.
Mi najmniejsze opakowanie (50 ml) starczyło na około 1,5 miesiąca regularnego stosowania. Także jest to całkiem fajny, wydajny i wygodny w użytkowaniu zamiennik i alternatywa dla toników. W składzie same minerały, bez żadnych dodatkowych substancji. Myślę, że dzięki temu dobrze by sobie radził w przypadku alergików i osób o bardzo wrażliwej skórze. Nie trzeba go wcierać, po prostu rozpyla się go na skórę twarzy. W przypadku mojej wrażliwej, ale problematycznej skóry całkiem dobrze się sprawdził. Może nie działa cudów, ale w zasadzie, które kosmetyki działają cuda w pojedynkę? Ważne, że spełnia swoje zadanie wyciszając wszelkie podrażnienia i nie zapychając porów. Czy kupię go ponownie? Myślę, że jeśli znajdę go na promocji, to jak najbardziej.
Cena: 3/6 | Łatwość aplikacji: 6/6 | Jakość: 4/6 | Działanie: 4/6 | Dostępność: 3/6
Ocena końcowa: 4/6

Jestem ciekawa jakie produkty są Waszymi faworytami do tonizowania skóry twarzy. Stosujecie w swojej pielęgnacji wodę termalną, czy jednak preferujecie toniki? Koniecznie dajcie znać w komentarzach pod wpisem!
