Recenzja kremu normalizującego do twarzy na dzień Vianek

Recenzja kremu normalizującego do twarzy na dzień Vianek

Jakiś czas nie pojawiały się żadne nowe recenzje na blogu, ale o tym kremie nie mogę nie wspomnieć biorąc pod uwagę, że używam go od wielu miesięcy, mniej bądź bardziej regularnie. Już ponad rok temu pokazywałam go Wam w przeglądzie tego co używam pod tytułem „Codzienna minimalistyczna pielęgnacja twarzy naturalnymi kosmetykami”. Także to najwyższy czas podzielić się z Wami moją opinią na jego temat. Czy się sprawdził? Czy kupiłabym go ponownie? Jak z jego wydajnością? Czy zauważyłam poprawę stanu skóry po jego zastosowaniu? Na te i więcej pytań odpowie Wam recenzja kremu normalizującego do twarzy na dzień Vianek.

Recenzja kremu normalizującego do twarzy na dzień Vianek

CO NAM OBIECUJE  PRODUCENT?

„Lekki krem matujący do codziennej pielęgnacji cery przetłuszczającej się i problematycznej. Zawiera olej z pestek winogron, oliwę z oliwek i skwalan roślinny, które zapewniają skórze optymalne nawilżenie, nie obciążając jej. Ekstrakt z kory wierzby białej to źródło związków o działaniu ściągającym, przyspieszających redukcję zmian skórnych, które w połączeniu z witaminą B3 normalizują stan skóry.”

Opis pochodzi ze strony producenta.

CO ZNAJDZIEMY W SKŁADZIE?

Aqua, Vitis Vinifera Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Zea Mays Starch, Sorbitan Stearate, Sucrose Cocoate, Squalane, Glyceryl Stearate, Salix Alba Bark Extract, Stearic Acid, Cetearyl Alcohol, Niacinamide, Tocopheryl Acetate, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Parfum, Mentha Piperita Oil, Dehydroacetic Acid

PIERWSZE WRAŻENIA

Krem ma bardzo przyjemny, delikatny, nieco słodki zapach miętowej herbaty. Nie jest w moim odczuciu sztuczny, raczej naturalny. Osobiście uwielbiam miętę, więc jest to idealny krem dla mnie. Chociaż sam zapach szybko się ulatnia ze skóry, więc jeśli nie jesteście jej fanami to myślę, że nie będzie on dla Was większym problemem.

Opakowanie o pojemności 50 ml jest wyposażone w pompkę, która ułatwia dozowanie kremu. W moim przypadku 1-2 naciśnięcia pompki w zupełności wystarczają, żeby pokryć kremem całą twarz. Jedno opakowanie wystarcza na około 3 miesiące codziennego stosowania. W opisie jest informacja, że to krem na dzień, ale latem z powodzeniem nada się także na noc. Ma naprawdę lekką konsystencję, łatwo rozprowadza się na skórze. Dobrze nawilża skórę, nie zostawia tłustego filtru i ekspresowo się wchłania.

Nadaje się pod makijaż wykonany zarówno tradycyjnym fluidem jak i mineralnymi podkładami. Delikatnie matuje skórę, jednak jej nie wysusza. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam bardziej jednolity koloryt skóry i mniej wyprysków.

Odnośnie składu nie mam większych zastrzeżeń. Znajdziemy w nim olejki z mięty pieprzowej, z pestek winogron a także oliwę z oliwek. Do tego skwalan, który jako składnik spoiwa międzykomórkowego zapewnia prawidłowe nawilżenie skóry, skrobia kukurydziana dająca efekt matowości, witamina B3 i witamina E, których chyba nikomu nie muszę przedstawiać.

OBIETNICE PRODUCENTA KONTRA RZECZYWISTOŚĆ…

  • „zapewniają skórze optymalne nawilżenie, nie obciążając jej.” – moim zdaniem rzeczywiście tak jest. Krem jest bardzo lekki i szybko się wchłania nie pozostawiając żadnej lepkiej warstwy na skórze.
  • o działaniu ściągającym, przyspieszających redukcję zmian skórnych, które w połączeniu z witaminą B3 normalizują stan skóry.” – rzeczywiście można zauważyć efekt załagodzenia stanów zapalnych, ale co najważniejsze krem nie przesuszył mojej skóry.

Za dużo obietnic od producenta nie ma, więc zależy jak na to spojrzeć to może być zarówno dobrze i nie dobrze. Chociaż moim zdaniem lepiej jak jest ich mniej, ale chociaż mają jakieś pokrycie w rzeczywistości, niż gdy kosmetyk okazuje się totalną klapą niespełniającą żadnych z niekończących się obietnic sprzedawanych nam przez producenta.

OCENA KOŃCOWA

Duży plus za opakowanie z pompką, dzięki której aplikacja jest łatwa i higieniczna. Ma naprawdę dobry skład, jest lekki i wydajny. Nie zapychał ani nie wysuszał mojej skóry. Cena w zależności od sklepu waha się od 20 do 32 zł. Także cena jest naprawdę przyzwoita. Do tego często można znaleźć go na promocjach w drogeriach takich jak Hebe, czy Rossmann. Dla mnie jest to jeden z lepszych kremów jakie miałam, stąd właśnie kończę swoje 3 opakowanie. Jakoś zawsze do niego wracam po testowaniu innych opcji.

Cena: 6/6 | Łatwość aplikacji: 6/6 | Jakość: 6/6 | Działanie: 6/6 | Dostępność: 6/6

Ocena końcowa: 6/6

Mam nadzieję, że udało mi się zaspokoić Waszą ciekawość odnośnie tego kremu. Mieliście okazję korzystać z jakichś kosmetyków marki Vianek? Polecacie coś? A może coś zupełnie się u Was nie sprawdziło? Dajcie znać w komentarzach pod spodem!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *