Recenzja kremu do twarzy z wodą różaną Garnier Botanical Cream

Recenzja kremu do twarzy z wodą różaną Garnier Botanical Cream

Po powrocie z Grecji potrzebowałam nowego kremu. Na krem do twarzy z wodą różaną z serii Garnier Botanical Cream wpadłam całkiem przez przypadek, przy okazji zakupów w supermarkecie. Jako, że z żelu oczyszczającego z zieloną herbatą z tej samej serii byłam zadowolona. to postanowiłam dać mu szansę. Jak się sprawował przez prawie 3 miesiące stosowania? Czy kupiłabym go ponownie? Oto przed Wami recenzja kremu do twarzy z wodą różaną Garnier Botanical Cream.

Recenzja kremu do twarzy z wodą różaną Garnier Botanical Cream

CO OBIECUJE NAM PRODUCENT?

„To nowej generacji krem nawilżający, który zawiera w sobie aż 96% składników pochodzenia naturalnego. Wzbogacony antyoksydantem o naturalnym pochodzeniu oraz wodą różaną krem neutralizuje szkodliwe działanie czynników zewnętrznych, koi i nawilża przez 48 godzin* oraz odżywia, przywraca skórze komfort i miękkość. Opakowanie kartonowe podlega w 100% recyklingowi.”

Opis ze strony produktu drogerii Rossmann.

SKŁAD INCI: 

recenzja kremu do twarzy z woda rozana garnier botanical cream

Aqua/Water – woda. Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter – masło shea.

Glycerin – łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację uszkodzonej skóry, zmiękcza naskórek i likwiduje zrogowacenia.

Caprylic/Capric Triglyceride – zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni (jest to pośrednie działanie nawilżające), przez co kondycjonuje, czyli zmiękcza i wygładza skórę.

Dicaprylyl Ether – Działa nawilżająco, zmiękcza i wygładza skórę. Może zapychać pory i tworzyć zaskórniki.

Alcohol Denat. – Ma silne działanie dezynfekujące, niwelujące stany zapalne i ściągające. Składnik silnie drażniący. Zaleca się stosować ograniczone ilości, niskie stężenia. Nie stosować w przypadku skóry atopowej, alergicznej, a także wrażliwej, płytko unaczynionej, suchej. Nie stosować u dzieci.

Glyceryl Stearate SE – Tworzy na powierzchni skóry film, który zapobiega odparowywaniu wilgoci. Składnik może nasilać problemy trądzikowe, powodować zaskórniki, wypryski.

Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate – emulgator.

Zea Mays Starch/Corn Starch – wykazuje silne właściwości pochłaniające sebum i pot.

Stearyl Alcohol – tworzy na powierzchni warstwę zapobiegającą odparowywaniu wilgoci. W dużych stężeniach może nasilać problemy trądzikowe, zatykać pory skóry, powodować wypryski i zaskórniki.

Rosa Damascena Flower Water – woda różana.

Stearic Acid – zapobiega przesuszeniom skóry. W dużych stężeniach może nasilać zmiany trądzikowe, powodować zaskórniki, wypryski.

Carbomer – zagęstnik.

Glycine Soja Oil/Soybean Oil – olej sojowy. Dostarcza witaminę E, nawilża i działa przeciwzmarszczkowo. W dużych stężeniach może nasilać problemy trądzikowe, powodować wypryski.

Sodium Hydroxide – Utrzymuje odpowiednie pH w kosmetyku. Należy unikać kontaktu z okolicą oczu, gdyż może spowodować utratę wzroku.

Sodium Phytate – naturalny antyoksydant o działaniu przeciwzapalnym.

Arginine – substancja nawilżająca.

Myristic Acid – Zapobiega przeznaskórkowej utracie wilgoci. Składnik może nasilać problemy trądzikowe, zatykać pory, powodować wypryski i zaskórniki.

Palmitic Acid – Zmiękcza, natłuszcza, wygładza, zapobiega utracie wody. Może powodować zaskórniki i wypryski, zatykać pory skóry. Powstaje z oleju palmowego, którego rosnące zapotrzebowania powoduje degradację środowiska lasów deszczowych.

Propanediol – Naturalna alternatywa dla glikoli, wzbogacona o dodatkowe własności nawilżające.

Caprylyl Glycol – Ma właściwość wnikania głęboko w skórę, przez co jest dobrym nośnikiem dla substancji aktywnych. W dużych stężeniach wykazuje działanie komodogenne.

Citric Acid – kwas cytrynowy. Naturalny konserwant i regulator pH.

Xanthan Gum – Lekki emulgator pochodzenia naturalnego.

Tocopherol – witamina E. 

Konserwant substancji tłuszczowych. Dodatkowo ma działanie silnie antyoksydacyjne, ujędrnia, działa odżywczo i przeciwstarzeniowo na skórę, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych, poprawia ukrwienie skóry, chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, przyspiesza regenerację np. po poparzeniu słonecznym.

Salicylic Acid – kwas salicylowy. Osoby uczulone na salicylany, np Aspirynę, nie powinny stosować produktów zawierających kwas salicylowy. Składnik nie jest również wskazany do stosowania na skórę z problemem rozszerzonych naczyń krwionośnych.

Linalool, Citronellol, Parfum/Fragrance (FIL B202845/1) – substancje zapachowe.

PIERWSZE WRAŻENIA

Krem zamknięty jest w lekkim plastikowym opakowaniu, za co ode mnie dostaje mały minus. Coraz więcej firm przerzuca się na opakowania szklane, tak też powinno być i w tym przypadku. Konsystencja jest lekka, bardziej wodnista niż oleista, stąd bardziej nadaje się na lato niż zimę. Zapach jest delikatny, naturalnie różany. Po nałożeniu na skórę szybko się wchłania nie pozostawiając filmu na skórze, a więc świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż z rana. Sam krem jest bardzo wydajny, starczył mi na około 3 miesiące stosowania. Cena za opakowanie o pojemności 50 ml to około 20 zł.

Szukałam czegoś co ma dobry skład i rzeczywiście nawilża skórę, a nie wysusza. Niestety wiele kremów nawilżających ma wysoko w składzie alkohol przez co po chwili skóra jest bardziej wysuszona niż nawilżona. Tak też niestety było i w tym przypadku. Skóra pozostawała nawilżona przez około 1-2 h po nałożeniu. Później natomiast miałam wrażenie, że skóra robiła się bardziej ściągnięta i napięta. Z natury skórę mam mieszaną z przewagą tłustej. Sądziłam więc, że skoro ten krem jest przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej to powinien tym bardziej poradzić sobie z moją cerą.

OBIETNICE PRODUCENTA KONTRA RZECZYWISTOŚĆ…

  • „koi i nawilża przez 48 godzin* oraz odżywia, przywraca skórze komfort i miękkość” – tak, przez jakieś 2 godziny. Nie wiem jakim cudem komukolwiek wyszło 48 godzin. Później niestety bardziej wysusza niż nawilża.
  • „Natychmiast przywraca skłonnej do podrażnień skórze poczucie komfortu i niweluje nieprzyjemne uczucie ściągnięcia.” – moim zdaniem raczej powoduje uczucie ściągnięcia zamiast go niwelować, ale to może tylko moje odczucia.
  • „Pozbawiona substancji takich, jak parabeny, olej mineralny, silikony i sztuczne barwniki formuła kremu do skóry suchej i wrażliwej jest wyjątkowo delikatna.” – Z tym się zgodzę.
  • „Produkt doskonale się rozprowadza i szybko wchłania. ” – to akurat prawda. To duży plus.

OCENA KOŃCOWA

Chociaż testowałam już gorsze kosmetyki, to jednak liczyłam na więcej od tego kremu. Skoro ten krem potrafił wysuszyć nawet mieszaną skórę z tendencją do przetłuszczania to oznacza, że raczej do skóry suchej i wrażliwej się nie nadaje. Skład rzeczywiście jest naturalny, przy czym jak widać na załączonym obrazku to nie wszystko. Bo kilka różnych alkoholi w składzie plus substancje o działaniu komodogennym, nawet jeśli są pochodzenia naturalnego to raczej nie pomogą naszej skórze. Także sam krem nie jest najgorszy, ale mógłby być lepszy.

Cena: 5/6 | Łatwość aplikacji: 5/6 | Jakość: 2/6 | Działanie: 2/6 | Dostępność: 5/6

Ocena końcowa: 3/6

Mieliście okazję używać tego kremu? A może innych produktów z serii Botanical? Jakie były Wasze wrażenia?

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Scroll Up