Postanowienia (cele) noworoczne – jak się do nich zabrać?

Postanowienia (cele) noworoczne – jak się do nich zabrać?

Łatwiej postanowić niż zrobić, mówi stare jak świat przysłowie. W zasadzie, dlaczego tak się dzieje? Czy to dlatego, że mamy słomiany zapał, czy może dlatego, że postanawiamy sobie rzeczy, które są niemal niemożliwe do zrealizowania? A może problem jest gdzie indziej?

 

Punkt pierwszy: Podsumuj swój poprzedni rok

Dzięki wykonaniu podsumowania kończącego się roku możesz określić swoje sukcesy i porażki. Zobacz, co można by poprawić. Może przydałoby się lepsze rozplanowanie czasu? A może po prostu część zaplanowanych rok temu rzeczy była nie do końca możliwa do zrealizowania w danych okolicznościach?

Swoje postanowienia noworoczne możesz oprzeć na tych rzeczach, które nie udały się Tobie w roku poprzednim. Może nie było czasu na wyjazd wakacyjny? Może nie udało się schudnąć, na tyle ile się zaplanowało? Patrząc na swoje niepowodzenia, możemy wyciągnąć dużo wniosków. Pierwszy i chyba najważniejszy z nich powinien być odpowiedzią na pytanie: Dlaczego nie udało mi się zrealizować mojego planu?

Punkt drugi: Jak ustanowić sobie konkretny cel?

Aby poprawnie ustanowić sobie cel, powinniśmy odpowiedzieć sobie na kilka pytań:

  1. Kto jest związany z moim celem?
  2. Co chcę osiągnąć ?
  3. Gdzie zrealizuję swój cel?
  4. Kiedy powinien się on zakończyć?
  5. Jakie są moje wymagania i ograniczenia?
  6. Jakie korzyści wynikają z osiągnięcia mojego celu?

Jednak czasem same odpowiedzi nie wystarczą. Stąd warto posiłkować się naukowymi metodami, czyli koncepcją SMART, podczas planowania naszego celu.

Koncepcja SMART

Żeby nasze postanowienie miało szansę się spełnić, musimy zastanowić się nad tym jak je zrealizować. Do tego potrzebny nam plan. Pewnie już wiele razy słyszeliście o tej technice, jednak dla przypomnienia i tak ją wspomnę. Koncepcja SMART polega na planowaniu swoich celów poprzez sformułowanie ich w taki sposób, żeby nasz cel był:

 

(ang. Specific) Skonkretyzowany – Czyli zamiast „W tym miesiącu zacznę ćwiczyć” postanowić „W tym miesiącu codziennie będę robić brzuszki przez 5 min”. Liczą się same konkrety.

 

(ang. Measurable) Mierzalny – czyli taki, którego postępy możemy realnie zmierzyć. Przykładowo: „Zgubię 3 kg w tym miesiącu”.  Da się zmierzyć? No pewnie  😀

 

(ang. Achievable) Osiągalny – nie możemy zapomnieć, żeby nasz plan był możliwy do zrealizowania. Jeśli porwiemy się z motyką na słońce, a więc efekty będą żadne, to nasza motywacja spadnie do zera, przez co nie zrealizujemy naszego celu. A nie o to w naszych postanowieniach chodzi, prawda?

 

(ang. Relevant) Istotny – nasz cel powinien dawać nam poczucie samozadowolenia, czyli przynosić jakieś realne korzyści. Nasz cel musi sam w sobie nas motywować do działania.

 

(ang. Time-bound) Określony w czasie – musimy dokładnie zaplanować czas na osiągnięcie naszego celu, w innym przypadku będziemy cały czas odkładać go na jutro, które jak wszyscy wiemy, nigdy nie nadchodzi.

 

Mierz siły na zamiary, czyli strategia małych kroczków

To dość ważny i często pomijany aspekt podczas planowania swoich postanowień noworocznych. Często planujemy rzeczy, które z góry są skazane na niepowodzenie. Bo co? Ja nie dam rady? Spójrz na to z innej strony.

Zamiast powiedzieć sobie, zgubię 15 kg w miesiąc, zacznij od małego kroczku, który może okazać się milowy, czyli od zmiany swojej diety. Np. codziennie będę jeść jeden owoc, zamiast słodyczy lub zgubię 3 kg w jeden miesiąc. Może nie osiągniesz spektakularnych efektów, jednak różnicę zauważysz na pewno. A każdy nawet najmniejszy sukces daje ogromnego kopa do dalszego działania. Bo jeśli udało się Tobie w miesiąc stracić 3 kg, to jeśli postarasz się nieco bardziej, to może uda się Tobie zgubić 10 kg w 3 miesiące itd.

Lepiej zaplanować sobie łatwiejszy do wykonania cel i go zrealizować, niż postawić sobie zbyt wysoko poprzeczkę i zamiast świętować sukcesy zajadać swoją porażkę.

Wymówki schowaj do kieszeni

Kto w życiu ani razu nie stosował wymówek, żeby tylko czegoś nie zrobić, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jest to jedna z ulubionych taktyk naszego wewnętrznego lenia, na zniechęcenie nas do wykonania jakiegoś zadania. Oczywiście, czasem napotykamy pewne ograniczenia, czy to finansowe, czy zdrowotne, jednak nie możemy powstrzymywać się od realizacji celu tylko dlatego, że nam się nie chce! Cel powinien być zaplanowany w taki sposób, żebyśmy mieli motywację do jego wykonania tzn., że musi przynosić nam konkretne, realne korzyści. Pamiętajmy dla chcącego nic trudnego!

Stwórz plan i działaj

Najłatwiej będzie jeśli w swoim dzienniku, notatniku lub kalendarzu (zależnie z czego tam korzystasz), na jednej stronie wypiszesz sobie swoje postanowienia. Możesz podzielić je na kategorie w zależności od tego, ile czasu na ich realizację przeznaczasz (zgodnie z koncepcją SMART). Twoje postanowienia mogą być roczne, półroczne, kwartale, miesięczne, tygodniowe lub dzienne.

Pamiętaj, że zazwyczaj na zrealizowanie jednego celu nie wystarczy jeden dzień. Na jego wykonanie składa się od kilku do kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu małych kroczków.

Pomyśl jak najmniej dotkliwie dla Ciebie możesz zmienić swoje nastawienie, czy przyzwyczajenia. Realizacja planów nie może Ciebie zniechęcać, ani być dla Ciebie zmorą! Jeśli traktujesz je jak coś, co musisz zrobić, to tracisz swoją motywację. Zaplanuj jego realizację w taki sposób, żeby było to dla Ciebie przyjemnością, a chociażby neutralną czynnością, dzięki której pośrednio lub bezpośrednio osiągniesz swój cel.

Podsumowując

  • Uświadom sobie, że Twoje postanowienia powinny być równoznaczne z celami. Wtedy szanse na ich powodzenie zdecydowanie się podniosą.
  • Mierz siły na zamiary. Zdecydowanie lepiej jest zaplanować sobie kilka małych celów, które po kolei możesz realizować niż jeden duży, w trakcie którego się poddasz, bo nie zauważysz efektów. Twoje plany nie muszą być spektakularne. Wystarczy postanowić sobie, że np. od dzisiaj nie słodzisz herbaty. Przez kilka tygodni nie będzie za bardzo Tobie smakować, jednak gdy już się przyzwyczaisz zauważysz ile cukru mniej tygodniowo pochłaniasz. Z korzyścią dla Twojej wagi i zdrowia.
  • Pamiętaj, że nie musisz tworzyć żadnych postanowień noworocznych. To tylko i wyłącznie Twoja wola. Jeśli wiesz, że nie masz na coś czasu, nie staraj się tego wciskać w swój grafik na siłę. Czasu nie rozciągniesz. Natomiast nie realizując zadania po raz 1243454 tylko pogorszysz swoje samopoczucie, a motywacja spadnie do zera.
  • Motywacja, motywacja i jeszcze raz motywacja. Bez tego ani rusz. Twoje plany muszą nieść dla Ciebie atrakcyjne korzyści, dzięki temu masz szansę na wytrwanie w swoich postanowieniach.
  • Nie zaczynaj od jutra, to zawsze się źle kończy (dla naszych planów oczywiście). Zaplanuj konkretną datę, zaznacz ją w kalendarzu, ustaw sobie przypomnienia i zacznij działać. Życie jest tu i teraz, nie zaczyna się jutro 😀

Planer postanowień noworocznych

Żeby było wam łatwiej, przygotowałam dla Was planer na postanowienia noworoczne (wolę jednak nazywać je celami) w formacie pdf. Jest gotowy od razu do druku. Mam nadzieję, że Wam się spodoba 🙂 Jeśli tak, to zaobserwujcie mnie na Facebooku lub Instagramie. Będzie mi bardzo miło! 😀

Planer celów na 2018 rok

 

Żeby nie było, że się wymądrzam, a sama nic nie robię. Wiem, że to żaden wyczyn, ale ja uważam, że wiele małych kroczków daje duży efekt. Więc oto mój przykład z życia 😀 Na początku 2017 roku postanowiłam sobie, że przestanę słodzić herbatę i wiecie co? Nie potrzebuję już cukru, żeby móc się nią delektować, a jeszcze rok temu nie tknęłabym jej bez wsypania do niej 2 łyżeczek cukru. Teraz nie słodzę nawet czarnej herbaty 😀 Da się? Oczywiście, że się da!

_____________

To jakie plany macie na najbliższy rok? Podzielcie się nimi w komentarzu 🙂

Zobacz także



43 thoughts on “Postanowienia (cele) noworoczne – jak się do nich zabrać?”

Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się swoją opinią i przemyśleniami po przeczytaniu tego wpisu :)


Scroll Up