O ubraniach basic słów kilka – podstawa garderoby

O ubraniach basic słów kilka – podstawa garderoby

Wiele słyszy się w różnych programach telewizyjnych, audycjach radiowych, czy po prostu w gazetach o ubraniach basic. Jak się jednak okazuje, nie jest to aż tak prosta sprawa, jak by się mogło z początku wydawać. Basic w tłumaczeniu z angielskiego oznacza coś podstawowego, prostego. Stąd ubrania basic powinny być właśnie takie. Ale co to tak właściwie oznacza?

Są różne teorie. W większości od wyroczni modowych usłyszycie, że takie ubrania musi mieć w szafie każda kobieta (i mężczyzna także). Że są to podstawowe elementy garderoby, bez których nie wyrobicie swojego stylu. Zawsze po takim stwierdzeniu pojawia się lista:

Wiele osób w tym momencie skrupulatnie sprawdziłoby swoją szafę, zapisało to czego nie ma i poszło grzecznie na zakupy. BŁĄD!

Nie dajmy się zwariować. To nie o to w tym wszystkim chodzi. Faktem jest, że są to ubrania proste i ponadczasowe. Jednak, czy każdy musi mieć je w swojej szafie? No już niekoniecznie. Pisałam o tym w jednym z pierwszych wpisów, które pojawiły się na tym blogu, czyli czy istnieje must have. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji go przeczytać lub też po prostu go nie pamiętacie, to zachęcam do jego lektury.

Zgadzam się, ze stwierdzeniem, że warto i powinno się mieć w szafie kilka ubrań prostych, które stworzą idealną podstawę do wielu stylizacji. W ten sposób będziemy mogli stworzyć swoją idealną, wymarzoną garderobę odpowiadającą naszym potrzebom. Jednak nie zapominajmy, że poszczególne elementy mogą się różnić. Nie kupuj białej koszuli, chociaż nienawidzisz chodzić w koszulach, tylko dlatego, że ktoś twierdzi, że każdy powinien ją w swojej szafie mieć.

Sama popełniłam ten błąd i z perspektywy czasu widzę, że bez sensu wydałam na nie pieniądze. Przez jakiś czas leżakowały w szafie, aż dojrzałam do decyzji o ich usunięciu.

indywidualne podejście

To klucz do sukcesu w kompletowaniu garderoby. Tak, ubrania basic są potrzebne każdemu, ale nie każdy musi mieć taki sam zestaw. Jeśli nie przepadasz za czernią, bielą i szarością, możesz zamienić je na inne kolory. Może granat, beż i błękit lub pudrowy róż sprawdzą się lepiej? W ubraniach basic chodzi o to, żeby w kwestii kroju i wzoru były możliwie najprostsze. Wybierajmy także takie tkaniny i fasony, które najbardziej pasują do naszej sylwetki. Nie każdemu będzie dobrze w taliowanej sukience, tak samo jak nie do każdej sylwetki pasuje spódnica z koła.

Żeby stworzyć idealną podstawę musimy dobrze znać siebie. Wszystkie swoje wady i zalety. Starać się swoje niedoskonałości przerobić w atuty. W tym właśnie z pomocą przychodzą nam ubrania. Obecnie w sklepie jest tak duży wybór, że każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. A jeśli jednak jakimś cudem nie? To istnieją jeszcze krawcowe, które spełnią nasze marzenia o idealnie dopasowanym ubraniu.

kompletowanie podstawowych elementów

Najłatwiej jest zrobić sobie listę rzeczy, krojów, fasonów i kolorów w których czujemy się dobrze. Jeśli mamy trochę czasu możemy przygotować taką listę w postaci kolażu zdjęć. Dzięki temu zmniejszamy szansę, że kupimy coś co nie będzie do nas pasować. Chociaż w razie co (zazwyczaj) możemy dany produkt zwrócić.

W podstawie naszej garderoby powinny się znaleźć jedynie ubrania z dobrej jakości materiałów. Warto w nie nieco zainwestować, żeby nam trochę posłużyły. Dla przykładu, nie oszczędzam na butach, biustonoszach i okryciach wierzchnich. Szczególnie, że pierwsze dwa elementy istotnie wpływają na moje zdrowie. Ostatnio także zaczęłam przykładać większą uwagę także do pozostałych elementów jak spodnie, spódnice, bluzki, czy sukienki. Staram się kupować ubrania z naturalnych materiałów, chociaż czasem zdarzają się wyjątki.

Sprawdzajmy skład i jakość wykonania. Czasem już w sklepie widać, że ubranie nie posłuży nam długo. Na takie produkty szkoda czasu i pieniędzy, choćby nie wiem jak tanie były.

dziurawym skarpetkom mówimy stanowcze nie!

Każdy ma chyba w szafie swoich ulubieńców. Ubrania, które mogłoby się nosić niemal codziennie. To ten ulubiony powyciągany sweter, to ta wyblakła czarna sukienka, czy rozciągnięta, pozaciągana bluzka. Pamiętajmy, że to jak wyglądamy dużo mówi o nas samych. Inni oceniają nas zaledwie w kilka sekund. Należy dbać o swój wygląd, a zatem także o stan naszych ubrań. Nawet najdroższa sukienka od Chanel nie będzie wyglądać elegancko i z klasą, jeśli będzie pozaciągana, czy dziurawa.

Ubrania nie muszą być drogie. Mają natomiast wyglądać na porządne i drogie. To klucz do sukcesu. Jeśli widzicie przy praniu, że bluzka ma dziury, jest powyciągana, zgubiła gdzieś dawny kolor i formę, to pożegnajcie się z nią. Nikt z nas chyba nie chce wyglądać niechlujnie.

Wszystkie wysłużone rzeczy powinny przejść na emeryturę, wylądować w śmietniku i zwolnić miejsce w szafie nowym. 

 

Dajcie znać w komentarzu jakie są podstawowe elementy Waszej garderoby, bez których nie wyobrażacie sobie życia? 

Zobacz także



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Scroll Up