Jak stworzyć Capsule Wardrobe w 5 prostych krokach?

Jak stworzyć Capsule Wardrobe w 5 prostych krokach?

Dzisiaj zajmiemy się tym jak stworzyć Capsule Wardrobe. Jeśli się tutaj znalazłaś/eś to znaczy, że ten termin jest Tobie znany. Jeśli jednak nie wiesz czym jest Capsule Wardrobe, to zapraszam do wpisu Czym jest Capsule Wardrobe? Wady i zalety, w którym znajdziesz podstawowe informacje. Stworzenie od podstaw takiej garderoby może wydawać się niezwykle czasochłonnym zajęciem. Jednak wcale tak nie jest, o czym zaraz się przekonacie. Wystarczy zaledwie 5 kroków! Zobacz, jak stworzyć Capsule Wardrobe.

 

Krok 1 – stwórz plan swojej Capsule Wardrobe

Pierwszym krokiem do stworzenia Capsule Wardrobe jest stworzenie jej ogólnego zarysu, planu. Pozwoli on Tobie określić, z czego powinna się składać Twoja własna szafa kapsułkowa. 

Od czego wypadałoby zacząć? Najpierw powinno się zdefiniować swoje potrzeby. Zastanów się nad swoim stylem życia. To od niego w dużej mierze zależy zawartość Twojej garderoby. Spróbuj odpowiedzieć sobie na przykładowe pytania i je zapamiętać lub zapisać na kartce.

  1. Co zajmuje najwięcej Twojego czasu w ciągu dnia?
  2. Ile czasu spędzasz poza domem?
  3. Czy przebywasz dużo na dworze, czy przeważnie w pomieszczeniach?
  4. Czy na co dzień większość Twoich aktywności (szczególnie tych poza domem) wymaga dłuższego stania, chodzenia bądź biegania?
  5. Czy Twoja praca wymaga dostosowania stroju do dress codu firmy?
  6. Czy często wychodzisz ze znajomymi? Są to bardziej spotkania o charakterze kameralnym czy duże imprezy wymagające wieczorowego stroju?

Masz już odpowiedzi? Świetnie. To są Twoje punkty wyjścia. Zależnie od tych kryteriów, powinnaś dostosować poszczególne elementy i ich ilość w swojej garderobie.

Przykładowo: Jeśli Twoja praca wymaga określonego stroju np. eleganckiego/ biurowego powinnaś uwzględnić ten fakt w swojej szafie, czyli mieć odpowiadające wymaganiom miejsca pracy elementy garderoby, takie jak  na przykład spódnice odpowiedniej długości, cygaretki, czy koszule.

Na szczęście obecnie odchodzi się już od sztywnego podejścia do dress codu w biurze. Coraz rzadziej jest wymagana garsonka a czasem nawet i koszula przestaje być obowiązkowa, co daje dość duże pole do popisu w kwestii pokazania własnego stylu i osobowości.

Krok 2 – określ jaki jest Twój styl

Kolejnym wyznacznikiem Twojej Capsule Wardrobe jest odpowiedź na pytanie jaki jest Twój styl. Jeśli potrzebujesz nieco pomocy z jego określeniem, z pewnością pomocny będzie wpis o tym Jak odnaleźć własny styl. Nic nie szkodzi jeśli nie potrafisz go nazwać jednym słowem. Twój styl może być inny niż te szablonowe pokazywane w gazetach. Zresztą moim zdaniem to nawet lepiej. Możesz mieszać różne style, brać to co w danym stylu się Tobie podoba, a odrzucać to, co nie do końca wpisuje się w Twoje gusta. Obecnie mamy tyle możliwości, że każdy jest w stanie znaleźć coś dla siebie! Pomyśl jakie są Twoje ulubione wzory, w jakich kolorach i krojach czujesz się najlepiej.

Jak już jesteśmy przy stylu, to o tyle, o ile z krojami możesz nieco eksperymentować, tak w kwestii kolorów powinno się zdecydować na ich ograniczenie do kilku kolorów. Nie musi to być święta trójca, czyli biel, czerń i szarość. Możesz stworzyć ciekawą paletę pasujących do siebie żywszych kolorów, jednak jest to znacznie trudniejsze. Najlepiej jest wybrać do 5 odcieni przewodnich – 3 główne i dwa dodatkowe tzw. akcenty kolorystyczne, które najczęściej pojawiają się w dodatkach (torebki, szale, chusty, biżuteria etc.).

Moja paleta kolorystyczna wygląda następująco:

Wiem, nie jestem w tej kwestii odkrywcza, jednak te kolory pasują do mnie i są na tyle neutralne, że można zestawić je ze sobą w każdej konfiguracji i za każdym razem będą świetnie się komponować. W mojej szafie pojawiają się sporadycznie także inne kolory, jednak za każdym razem przy zakupie stosuję się do zasady 3 rzeczy

Przygotowałam dla Was przykładowe palety kolorystyczne (jeśli chcecie stworzyć własną możecie zrobić to na podstawie zdjęcia, które się Wam podoba dzięki stronie coolors). Oczywiście można dodać do nich także trzy podstawowe kolory jakimi są biel, czerń i szarość:

Krok 3 – oszacuj ilość rzeczy, z których będzie składała się Twoja Capsule Wardrobe

Biorąc pod uwagę Twoje preferencje i potrzeby, pomyśl ile tak realnie potrzebujesz ubrań na miesiąc. Może to być 15 rzeczy, może być 20, a może nawet 30. Następnie pomyśl na jak długo chcesz planować swoją garderobę? Na tydzień, miesiąc a może cały sezon, czyli plus minus 3 miesiące. Relatywnie, im dłuższy okres tym mniej ubrań jest nam potrzebne.

Dla przykładu, na tydzień zapewne będzie potrzebne około 7-10 sztuk ubrań, przy standardowym trybie życia. Jakieś 3 bluzki, 1 sweter i 1 kardigan, jedne spodnie i sukienka lub spódniczka. Na miesiąc potrzebne będzie (z doświadczenia) ok 20-25 rzeczy, chociaż wiem, że niektórzy dają radę z 15 sztukami (nie, nie wiem jak oni to robią 😀 ). Na kwartał będzie to mniej więcej ok 30-50 szt. A na cały rok, zakładając, że część ubrań możemy nosić niezależnie od pory roku, będzie to około 60-100 szt. P.S. Pamiętaj, że te liczby są orientacyjne. Zależnie od Twojego trybu życia ta liczba może się zmieniać 😀

Wiem, że pewnie większość z Was jak słyszy Capsule Wardrobe, to ucieka na samą myśl, że miałoby chodzić przez cały rok w 15 tych samych rzeczach. Mnie taka wizja też przeraża. Jednak pamiętajmy, że ta liczba może być dowolna (oczywiście w granicach rozsądku). Nie dajmy sobie wmówić, że jeśli ma to być Capsule Wardrobe, to musisz mieć koniecznie 5 bluzek, 2 swetry, 2 pary spodni, spódniczkę i dwie sukienki. Te proporcje powinno się dostosować do siebie. W Capsule Wardrobe chodzi głównie o to, żeby nosić wszystkie swoje ubrania. A żeby móc nosić je wszystkie, to powinny one, w miarę możliwości, pasować do jak największej ilości pozostałych rzeczy w szafie, tak, żeby z relatywnie niewielkiej ilości ubrań, można było wyczarować wiele różnych zestawów.

Końcowa liczba ubrań zależy także od tego ile razy w ciągu dnia się przebierasz i czy wliczasz w to też okrycia wierzchnie i buty.

Ubrania do domu

Wiem, że niektóre osoby inaczej chodzą ubrane w domu, a inaczej jak gdzieś wychodzą. Żyjąc na wsi, gdy szansa na ubrudzenie się jest no cóż… ogromna, nie dziwi mnie taka tendencja. Natomiast żyjąc w mieście (ja) nie widzę potrzeby chodzenia w brzydkich/ gorszych ubraniach po domu. Dlaczego mamy wyglądać gorzej w swoim domowym zaciszu? Dla przykładu, ja jeśli wiem, że jestem ubrana źle to również tak się czuję, nawet jeśli nikt poza moją najbliższą rodziną mnie nie widzi. Dlatego też wyglądam tak samo ładnie w domu jak i gdy jestem poza nim zgodnie z maksymą ikony stylu:

Oczywiście inną sprawą są sytuacje kiedy masz remont, albo stwierdzisz, że pójdziesz coś zmalować itd.

Jeśli w domu wolisz chodzić w bluzie i dresach, to też fajnie. Musisz jednak takie “zestawy” także ująć w swoim planie.

Krok 4 – porządek w szafie

Do stworzenia Capsule Wardrobe wcale nie potrzebujesz ogromnych nakładów pieniężnych. Wielce prawdopodobne jest to, że większość rzeczy masz już w szafie. To te ulubione rzeczy, które nosisz najczęściej. Dlatego, żeby sprawdzić, czy cokolwiek Tobie brakuje, a jeśli tak, to w jakiej ilości, musisz przeprowadzić gruntowne porządki w szafie. Nie będę się tutaj rozwodzić nad tym jak to zrobić, gdyż już wcześniej napisałam post o porządkach w szafie, który notabene cieszył się ogromnym powodzeniem 😀 Jeśli jesteście ciekawi, to zajrzyjcie także tam.

Wybierając poszczególne ubrania warto myśleć zestawami. Do Capsule Wardrobe wybieramy rzeczy, które pasują niemal do całej reszty, są spójne kolorystycznie i wizualnie. Czasem można pójść na pewne odstępstwa, jednak wtedy nadal obowiązuje nas zasada 3 rzeczy.

Robiąc porządek nie musisz od razu wyrzucać wszystkiego. Jeśli nie jesteś pewna, czy Capsule Wardrobe jest dla Ciebie, warto zrobić test. Na początek możesz spróbować z Capsule Wardrobe na tydzień. W tym celu wybierz ubrania, które będziesz nosić w różnych zestawieniach przez tydzień, następnie oddziel je w szafie lub jeśli masz miejsce, rozwieś je na osobnym stojaku. Dobierz 2/3 pary butów, 2/3 torebki i ewentualnie jakieś dodatki typu apaszka, czy biżuteria. Chociaż tak naprawdę najbardziej wiarygodnym testem jest stworzenie Capsule Wardrobe na miesiąc. Wiem to z doświadczenia.

Krok 5 – przygotowanie i nowy początek

Teraz, gdy ogólny zarys swojej nowej garderoby masz już w głowie, czas na jej przygotowanie. Zaplanuj sobie konkretną datę, kiedy zaczynasz swoją przygodę z Capsule Wardrobe. Przygotuj swoje ubrania i dodatki, poukładaj je odpowiednio w szafie. Pozostałe rzeczy, których na razie nie chcesz się pozbyć, schowaj gdzieś z tyłu. Zaplanuj na początek kilka stylizacji, które możesz utworzyć ze swoich ubrań. Żeby było łatwiej je zapamiętać możesz zrobić im zdjęcie. I to tyle!

Jeśli nie masz pomysłu na stylizacje, świetnym pomysłem będzie też sięgnięcie po dawkę inspiracji na portalach takich jak Stylowi.pl lub Pinterest. Może znajdziecie akurat idealne dobrane dla Was zestawienia z podobnych ubrań do tych co już posiadacie.

Mam skromną nadzieję, że opisałam to jak stworzyć Capsule Wardrobe dostatecznie prosto i przejrzyście. Jeśli jednak macie jakieś pytania lub wątpliwości, to podzielcie się nimi w komentarzach. 

Czy mieliście już styczność z Capsule Wardrobe? Jakie były Wasze wrażenia? 😀

Zobacz także



40 thoughts on “Jak stworzyć Capsule Wardrobe w 5 prostych krokach?”

  • Na prawde siedzac w domu masz na sobie ciuchy takie jak do pracy? Ja np. dzisiaj jestem w jeansowej spodnicy i eleganckiej koszuli mgielce i nie wyobrazam sobie przyjsc do domu i w tym stroju robic obiad (przeciez przy smazeniu mozna latwo sie pobrudzic) albo lezec w tym stroju na kanapie i ogladac serial. Co innego jesli po pracy ktos mnie w domu odwiedza, to oczywiscie zostaje w tych ciuchach, ale nie wyobrazam sobie tak lezec na kanapie, ze wzgledow na wygode. Jako stroj po domu nie musza sluzyc stare powyciagane dresy. Ja mam np. czarne leginsy i do tego jakis ladny tshirt. Albo siedzac w jeansach w domu po prostu bym sie meczyla.

    • Tak, zazwyczaj nie zmieniam swojego stroju. Nie noszę na codzień obcisłych, niewygodnych lub eleganckich ubrań, dlatego też nie widzę problemu w pozostaniu w nich także w domu. Rozumiem jednak, że w przypadku niektórych zawodów zmiana stroju po powrocie do domu może być koniecznością. Natomiast uważam, że ubrania, w które się przebieramy po powrocie do domu powinny być równie ładne co wygodne. Jeśli masz takie zestawy to super. Nie napisałam w żadnym miejscu, że to jest złe itd., tylko, że ja tak nie robię, bo nie widzę takiej potrzeby. Każdy jest inny i ma inne upodobania i na ich podstawie powinnien stworzyć swoją własną Capsule Wardrobe 😉 Ubrania do chodzenia po domu, nie powinny zniszczone, ani takie, w których wstydzilibyśmy się pokazać komukolwiek. Prawda jest taka, że od tego co mamy na sobie zależy w dużej mierze nasze samopoczucie. Ja nosząc brzydkie ubrania czuję się wyjątkowo źle, nawet jeśli tylko siedzę w domu. PS. A do gotowania używam fartucha kuchennego, który chroni moje ubrania przed zabrudzeniem. 😀

      • Nie wiem czemu ale zawsze wyobrazalam sobie Ciebie, jako osobe, ktora chodzi wlasnie ubrana elegancko na co dzien 😀 Dokladnie tak samo uwazam – stroj “domowy” nie powinien byc taki, w ktorym byloby nam sie wstyd pokazac. Pozdrawiam 🙂

        • Dziękuję 🙂 Akurat jakoś nie za bardzo przepadam za obcisłymi spódniczkami i koszulami, a do szpilek to już w ogóle mam awersję. Jak dotąd nie znalazłam jeszcze takich, w których po dwóch godzinach nadal mogłabym chodzić i nie miałabym obtartych całych nóg 😀 Również pozdrawiam!

  • Szczerze mówiąc na myśl o Capsule Wardrobe widziałam dokładnie to, o czym napisałaś – 5 ciuchów na krzyż i siebie samą, ręcznie piorącą t-shirty po nocach, żeby mieć w czym jutro iść do pracy. 🙂 Nie wiedziałam, że główną ideą jest to, aby nosić wszystkie swoje ubrania – a to brzmi bardzo rozsądnie. Lubię jednak zostawiać w swojej szafie ubrania, których nie noszę przez dłuższy czas – wszystko dlatego, że często przypominam sobie o nich po latach i okazuje się, że na te okoliczności życiowe są jak znalazł.

    • Mało i dużo to pojęcia względne. Dla jednego 15 par butów to mało, dla innego za dużo 🙂 Zobacz przede wszystkim, w ilu rzeczach z szafy chodzisz. Jeśli chodzisz we wszystkich to znaczy, że nie jest ich za dużo. Jeśli natomiast chodzić w jakiejś 1/5 lub 1/10 z wszystkich rzeczy w szafie, to może oznaczać, że rzeczywiście masz ich za dużo 🙂

  • Ostatnio poznałam temat mini garderoby przez przypadek na YouTube. Powoli dążę do porządku w szafie. Jedyny minus jest taki że nie bardzo jak mam teraz kupić brakujące elementy z powodu trzeciego trymestru ciąży. Jak tylko już się ogarnę to chcę poważnie okiełznać zawartość szafy. Po co mam się męczyć co rano co założyć!

    • Bardzo fajny wpis! I bliski mi temat bo sama poruszam temat mody slow i sustainable na blogu A nad moją kapsułą pracuje od jakiegoś czasu. Pozdrawiam serdecznie 🙌🏻

  • Kompletowanie szafy nie należy do moich najmocniejszych stron. Staram się popracować nad swoim stylem i co za tym idzie całkowitą wymianą garderoby ale jakoś marne efekty…

  • Pierwszy raz o tym czytam. Pewnie jakbym zebrała wszystkie rzeczy w których chodzę to nie byłaby to pokaźna kolekcja. Czas się na wiosnę pozbyć tego co nie pasuje czy co się nie podoba 🙂

  • Tematyka capsul wardrobe jest mi bardzo bliska, ale w moim wykonaniu zupełnie nie ogranicza się do dozwolonej ilości rzeczy trzymanych w szafie 🙂 Twoje wskazówki są bardzo przydatne przy generalnych porządkach 😀

    • Ja również nie trzymam się sztywno danej ilości ubrań. Raz mam ich więcej, raz mniej, jednak uważam, że na początku jest zdecydowanie łatwiej postanowić sobie, że korzystamy tylko z x sztuk, bo gdybyśmy nie ustalili sobie, żadnego limitu, nic byśmy nie zmienili 🙂

  • czytałam o tym i jakby zebrac ubranie w których chodze to byłaby to super kapsuła. Tylko nie wiem co z tymi które z metkamii wisza w szafie i ani razu ich nie założyłam 😉

  • Moja szafa chyba nigdy nie doczeka się porządku, choćbym nie wiem, co wymyśliła. Żeby zapanował w niej ład musiałabym pożgnać się najpierw ze starymi ciuchami, a jeszcze nie nauczyłam się tego robić 🙂

  • Twój artykuł jest dla mnie kompletną instrukcją, z której zamierzam skorzystać! Pokazałaś, jak krok po kroku w prosty sposób możemy “z głową” zaplanować zawartość naszej szafy, która nam służy, a nie przytłacza. Też nie widzę powodu (a bardzo dużo pracuję z domu), by chodzić po domu w brzydszych ubraniach! Mi dobrze się pracuje zarówno w milutkim dresie, jak i mojej ukochanej sukience.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Scroll Up