Jak być bardziej eko bez zbędnych poświęceń?

Jak być bardziej eko bez zbędnych poświęceń?

Zastanawialiście się może kiedykolwiek jak żyć bardziej ekologicznie, ale za każdym razem, gdy czytaliście o byciu eko stwierdzaliście, że to nie dla Was? Że nie da się tego wprowadzić do Waszego życia, bo wymaga to rezygnacji ze zbyt wielu ułatwień. Życie i tak jest już wystarczająco skomplikowane, więc kto by chciał sobie utrudniać życie na własne życzenie, prawda? Życie zgodnie z ideą zero waste (o której założeniach przeczytacie w tym wpisie) rzeczywiście bywa wymagające, ale gdyby tak zacząć od małych kroczków? Podążać raczej za ideą less waste (o której więcej znajdziecie we wpisie Czym jest Less Waste i jak wprowadzić je w życie?)? Wprowadzać stopniowo do swojego życia małe zmiany, które nie będą aż tak odczuwalne? W tym wpisie podzielę się z Wami pomysłami na takie małe zmiany, które nie wymagają ogromnych poświęceń, żeby nie powiedzieć, że żadnych, ale z punktu widzenia dbania o środowisko zmieniają naprawdę wiele. To jak być bardziej eko bez zbędnych poświęceń?

Jak być bardziej eko bez zbędnych poświęceń?

Kupuj świadomie i rozsądnie

Bycie świadomym, a więc i wymagającym konsumentem nie tylko jest zgodne z ideą minimalizmu, ale też zdecydowanie jest eko. Dzięki takiemu podejściu o wiele rzadkiej zdarza się kupować tak zwane buble lub też rzeczy, których koniec końców nie używamy. Zwracaj uwagę na jakość kupowanych przedmiotów oraz ich skład. Wybieraj takie z jak najbardziej naturalnym składem. Odnosi się to nie tylko do ubrań, ale także do kosmetyków i innych produktów, w tym spożywczych.

W miarę możliwości, staraj się wybierać produkty w szklanych lub metalowych opakowaniach. Aby ograniczyć zużycie plastiku, produkty, których używasz w sporych ilościach takie jak płyn do naczyń, mydło, szampon do włosów, czy żel pod prysznic próbuj kupować w zbiorczych opakowaniach. Niestety nie zawsze jest to możliwe.

Wybierając się na zakupy pamiętaj o przygotowaniu sobie listy zakupów. Dzięki temu ograniczysz ilość impulsywnych zakupów. Pamiętaj o tym, aby kupować rozsądnie, tyle ile potrzebujesz, bez gromadzenia zbędnych zapasów. Szczególnie wśród produktów, z których nie korzystasz często i/lub takich, których data przydatności jest relatywnie krótka. Ja wiem, że czasem w sklepach są super promocje przy zakupie większej ilości – pytanie tylko, czy rzeczywiście oszczędzisz, jeśli część z nich będzie trzeba wyrzucić?

Zamiast z jednorazówek korzystaj z wielorazówek

W wielu przypadkach zamiana jednorazówek na wielorazówki nie jest ani trochę problematyczna, a wręcz przeciwnie, czasem okazuje się być o wiele bardziej ekonomiczna i użyteczna. Gdy idziesz na miasto, spacer, wycieczkę bierz ze sobą butelki z wodą/piciem wielokrotnego użytku. W coraz większej ilości miast montowane są krany z pitną wodą, gdzie można sobie uzupełnić zapasy. W skali roku to także spora oszczędność.

Gdy idziesz na zakupy bierz ze sobą eko-torby wielokrotnego użytku i materiałowe woreczki na owoce i warzywa. Obecnie wszystkie siatki w sklepach są płatne, także posiadanie własnych toreb jest naprawdę ekonomiczne. Poza tym mogą być naprawdę fajnym i stylowym dodatkiem.

Jeśli zamawiasz jedzenie na wynos w restauracji staraj się brać je w swoje wielorazowe pojemniki. To także oszczędność zarówno dla naszej planety jak i dla Twojego portfela, gdyż większość restauracji pobiera opłaty za jednorazowe opakowania.

Staraj się nie używać jednorazowych sztućców i słomek, a jeśli serio jest już taka potrzeba wybierz ekologiczne odpowiedniki. Są nimi bambusowe sztućce i papierowe słomki lub też zabierz ze sobą własny komplet z domu. Zamiast jednorazowych baterii zaopatrz się w akumulatorki i ładowarkę do nich. Żywotność takich akumulatorków to kilkaset cykli ładowania, co oznacza, że jeden akumulatorek zastępuje kilkaset baterii, przy założeniu, że użytkujemy je prawidłowo.

Oszczędzaj wodę i energię elektryczną

To nie tylko ogranicza zużycie, ale także to duże oszczędności w budżecie domowym. Ceny prądu i wody użytkowej rosną niemal z roku na rok, także warto zadbać także i o ten aspekt.

Wodę możemy oszczędzać na kilka sposobów:

  • Używając zmywarki do naczyń zamiast mycia ich ręcznie. Szczególnie sprawdza się to przy rodzinach, gdzie w ciągu jednego dnia jesteśmy w stanie zapełnić całą zmywarkę. Tylko załączając pełną zmywarkę rzeczywiście oszczędzamy wodę.
  • Montując krany, które napowietrzają strumień wody, dzięki czemu zużywamy jej mniej.
  • Zakręcając wodę podczas mycia zębów, zamiast pozwalać się jej lać przez kilka minut.
  • Unikając zbyt częstego prania – zużywa to nie tylko wodę, ale także powoduje szybsze niszczenie się ubrań.

Zużycie prądu natomiast możemy ograniczyć poprzez:

  • Gaszenie światła, gdy nie jest nam ono potrzebne.
  • Wyłączenie z gniazdka sprzętów, z których się nie korzysta. Sprzęty na tak zwanym stand-by zużywają mniej energii, ale nadal ją zużywają.
  • Prasowanie ubrań tylko kiedy jest to konieczne, czyli przed ich założeniem. Prasując ubrania przed włożeniem ich do szafy, gdzie i tak się pogniotą, powoduje, że wykonujemy podwójną pracę. Gdy chcemy je założyć i tak będziemy musieli wyprasować daną rzecz jeszcze raz. Szkoda czasu, energii i pieniędzy na to.

Zamiast wyrzucić wykorzystuj ponownie, bądź oddaj/sprzedaj

Przed wyrzuceniem rzeczy pomyśl, czy nie da się jej wykorzystać w inny sposób. Pudełka po lodach mogą posłużyć za fajne organizery do szafek, bądź lodówek. Plastikowe pojemniki po pieczarkach itd., takie bez pokrywki, można wykorzystać do organizacji przypraw w szufladzie. Z metalowych puszek można zrobić doniczki na roślinki w stylu industrialnym. Ogranicza Was tylko wyobraźnia.

Oczywiście, nie wszystko da się wykorzystać ponownie i z niektórymi rzeczami po prostu powinniśmy się pożegnać. Pamiętając oczywiście o odpowiedniej segregacji śmieci. Dzięki poprawnemu segregowaniu śmieci możliwe jest odzyskanie większej ilości surowca do ponownego przetworzenia, a więc mniej z nich trafi na wysypisko śmieci. To już spory sukces w walce o środowisko!

Fajną praktyką jest też kupowanie odzieży z drugiej ręki, czy to w SH, czy na portalach internetowych takich jak Allegro, grupy Facebookowe, OLX, czy Vinted. Ale można też za ich pomocą sprzedawać bądź oddawać swoje nieużywane już, aczkolwiek nadal w świetnym stanie ubrania i inne przedmioty. Książki, bibeloty, sprzęty, meble itd. Dzięki temu zamiast wylądować na wysypisku mogą jeszcze komuś posłużyć. Należy pamiętać jednak, że do sprzedaży nadają się tylko rzeczy niezniszczone!

W kuchni…

Staraj się w swojej kuchni korzystać z sezonowych i lokalnych produktów. Nie tylko w ten sposób wspierasz lokalnych, małych przedsiębiorców, ale też masz gwarancję świeżości takich produktów.

Zamiast kupować do domu wodę w butelkach pij wodę z kranu. Wystarczy zaopatrzyć się w filtry w postaci nakładek na kran, bądź też dzbanki filtrujące z wymiennymi wkładami. Oczywiście przy założeniu, że woda w kranie jest zdatna do picia, co niestety nie wszędzie jest spełnione.

Idąc na zakupy zabierz ze sobą listę produktów, których potrzebujesz. Nie kupuj nadmiernej ilości, takiej, której nie jesteś w stanie przejeść. Planuj posiłki, korzystając przede wszystkim z tego, co już masz w domu. Dzięki takiemu podejściu ograniczamy znacząco marnowanie jedzenia. Aczkolwiek, jeśli coś się zepsuje – skiśnieje, spleśnieje itd. to pod żadnym pozorem nie powinniśmy tego jeść. Wtedy lepiej taką rzecz wyrzucić niż się zatruć i wylądować w najlepszym przypadku w toalecie na długie godziny. Dlatego, żeby uniknąć takich sytuacji warto planować posiłki, żeby zużywać produkty spożywcze przed upływem terminu przydatności.

Oczywiście pewnie da się zrobić jeszcze więcej (jeśli macie pomysły, śmiało podzielcie się nimi w komentarzu). Jednak tutaj nie chodzi o to, żeby wywrócić całe swoje życie do góry nogami, a metodą małych kroczków zacząć powoli i bezboleśnie zmieniać swoje przyzwyczajenia. Jeśli zmiany nie są aż tak drastyczne, większa jest szansa, że będziemy się ich trzymać. Powodem do dumy będzie już to jeśli zaczniecie stosować w swoim życiu chociaż kilka z przedstawionych w tym wpisie pomysłów. To już będzie prawdziwy sukces, bo wielkie zmiany zaczynają się od tych małych i niepozornych właśnie. Nam może się wydawać, że nic to nie znaczy, nie musi Wam zawsze wychodzić, ale jeśli wszyscy ludzie zaczęliby się stosować do chociażby kilku z tych zasad to globalnie zmiana byłaby zauważalna. I o to właśnie chodzi!



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *