Five o’clock #4 lektura do herbatki – marzec 2018

Witam wszystkich po świętach. Mam nadzieję, że odpoczęliście i macie dużo siły na nadchodzącą wiosnę, która bardzo nieśmiało się wyłania 🙂 Dzisiaj mam dla Was garść ciekawych artykułów blogowych z polskiej blogosfery, czyli następny wpis z serii Five o’clock #4 . Zaparzcie sobie herbatkę, usiądźcie wygodnie i zrelaksujcie się. Miłej lektury! 🙂
Five o’clock #4 – lektura do herbatki

Każdy wie, że naturalne kosmetyki są o wiele zdrowsze dla naszej skóry, ciała i zdrowia, niż te ze sztucznymi konserwantami, zagęstnikami, SLS-ami, czy PEG-ami. Jednak jak każda rzecz nawet one mają dwie strony medalu. Tak, naturalne kosmetyki także mają swoje wady. Jakie? Przekonajcie się we wpisie Wady kosmetyków naturalnych – rozwiewamy wszystkie wątpliwości! na blogu Happy Green Life.
Patrząc za okno pogoda niestety nie nastraja do spacerów po lesie. Ba, nie nastraja do spacerów nigdzie! A co gdyby zrobić sobie las w domu? Nie, nie mówię o sadzeniu drzew pośrodku salonu. Wystarczy słoik, trochę mchu i… a zresztą co ja będę Wam tutaj wymieniać. 🙂 Sprawdźcie sami we wpisie Jak zrobić las w słoiku?
Od dziecka mówiono nam, że nie możemy być samolubni, że innym trzeba pomagać. Absolutnie się zgadzam, ale czy w pewnych sytuacjach egoizm może być pozytywny? Czym on jest? Jak nie dać się zwariować? O przypadku pozytywnego egoizmu przeczytacie we wpisie Pozytywny egoizm, czyli o tym jak przenieść się z głowy do serca.

Ja wiem, że po świętach wszyscy są przejedzeni i najlepiej, to by się turlali po ziemi lub ćwiczyli z Chodakowską, a ja tutaj znów o jedzeniu. Tym razem proponuję Wam coś bardzo prostego i zarazem niezwykle zdrowego – pastę z ciecierzycy z bazylią. Mnie urzekła i mam nadzieję, że u Was też zagości 🙂
Temat ciężki, ale bardzo ważny. Kto ma, a kto nie ma prawa decydować o nas? O prawie do życia lub jego braku? Kilka słów od niezwykłej kobiety, która nie boi się zabrać własnego głosu w sprawie dotyczącej wszystkich kobiet, czyli najgłośniejszej debacie społecznej dziesięciolecia, która tak podzieliła społeczeństwo. Zapraszam Was na świetny wpis #czarnypiątek okiem ciężarnej.
Mam nadzieję, że wybrane przeze mnie artykuły Was zaciekawiły. Powiedzcie proszę, które były dla Was najciekawsze i o czym chcielibyście przeczytać za miesiąc? 🙂

Ja właśni parzę sobie pokrzywę i w takim razie zbieram si do czytania. Jestem ciekawa przede wszystkim czarnego piątku okiem ciężarnej.
Bardzo fajne inspiracje 🙂 szczególnie ta z lasem w słoiku 🙂
Cieszę się, że mogłam Ciebie zainspirować 🙂
Z wybranych tylko ten o czarnym piątku udało mi się strawić, reszta niestety nie trafia w moje zainteresowania
Celowo podaję wpisy z różnych kategorii właśnie po to, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie 🙂 Cieszę się, że jeden z nich Ciebie zainteresował 😀
Całkiem fajne zestawienie, pasta z ciecierzycy – super!
Mi również się bardzo spodobała 😀
Wędruję do wpisu o lesie w słoiku, bo przymierzam się do tego projektu od jakiegoś czasu.
Ja również go rozważam u siebie 🙂
bardzo ciekawe propozycje
las w słoiku mnie zaciekawił
Cieszę się 😀
Świetne zestawienie! Przede wszystkim o czarnym piątku, w którym sama uczestniczyłam.
Bardzo fajny również przepis na pastę z ciecierzycy oraz artykuł o „wadach” kosmetyków naturalnych, których używam.
Bardzo mi miło 😀
Lubię takie posty, w których blogerzy polecają teksty innych autorów. Zawsze można natrafić na jakieś smaczki 🙂 Podoba mi się ten pomysł z lasem w słoiku 😉
Jakie ciekawe zestawienie, lecę po herbatę 🙂
Cieszę się 😀 Leć koniecznie!
Pomysł na serię genialny, ale chciałbym, żebyś polecała też lektury w formie papierowej. 😉
Oj z chęcią bym polecała, ale muszę przyznać, że ostatnio nie mam czasu na lektury papierowe, chyba, że skrypty do laboratoriów 😛 Postaram się od czasu do czasu wrzucić polecajki na fanpage 😀