Douglas naturals recenzja nawilżającej maseczki do twarzy.

Szukając palety cieni, trafiłam do Douglasa, gdzie akurat była promocja na zakup drugiego produktu. Długo nie musiałam myśleć, co jest mi potrzebne, padło na maseczkę do twarzy. Wcześniej rozglądałam się za nią w wielu sklepach, ale w większości można było kupić je tylko w saszetkach, co finalnie wychodzi drożej niż jej odpowiednik w tubce. Ekspedientka poradziła mi zakup maski do twarzy z serii Douglas Naturals. Do wyboru są trzy rodzaje, ja wybrałam tą nawilżającą. Jakie są moje wrażenia i czy sprostała moim oczekiwaniom? Tego dowiecie się z wpisu poniżej. Zapraszam!
Zacznijmy od tego Co mówi producent
Działanie: nawilżające, rozświetlające, pielęgnujące, odżywcze.
Rodzaj skóry: skóra sucha, skóra bardzo sucha, skóra wrażliwa.
„Nawilżająca maseczka Douglas Naturals działa jak odżywiający kompres dla Twojej cery! Bardzo mocno nawilża, koi i łagodzi skórę. Organiczny olej arganowy dzięki swojemu działaniu antyoksydacyjnemu chroni skórę i zachowuje jej wytrzymałość. Zawarty w produkcie olej sojowy sprawia, że skóra lepiej przyswaja czynne składniki aktywne i jest nawilżona. Oliwa z oliwek zmiękcza skórę a masło shea podkreśla jej odżywienie. Produkt nie zawiera sztucznych barwników i substancji zapachowych. Perfumowany jest wyłącznie naturalnymi substancjami zawartymi w produkcie. Bez parabenów. Produkt nadaje się dla wegan.”
Co znajdziemy w składzie?
Dużo olejów i wyciągów z roślin pochodzących z certyfikowanych organicznych agrokultur.

Aqua, Glycine Soja Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Olea Europaea Fruit Oil, Glyceryl Stearate Citrate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Isoamyl Laureate, Glycerin, Zingiber Officinale Water, Camellia Sinesis Leaf Water, Aloe Barbadensis Leaf Powder, Lecithin Hydrogenated, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Ascorbyl Palmitate, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Sodium Lactate, Sodium Levulinate, Glyceryl Caprylate, Talc, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Anisate, Parfum, Limonene, Linalool, Citral.
Pierwsze wrażenia
Co widać na samym początku? Maseczka ma konsystencję kremu, dzięki czemu rozprowadza się na twarzy niezwykle łatwo. Ma naturalny biały kolor, co od początku mi się spodobało, to świadczy o braku barwników, a im bardziej naturalnie, tym lepiej, prawda?
Co mnie zaskoczyło? Zaskoczył mnie niezwykle przyjemny zapach, nie mocny, nie sztuczny, po prostu naturalny (dla mnie idealny). Niestety nie jestem w stanie porównać go do niczego, jednak moje perfumy mogłyby być identyczne.
Stosowanie

Zgodnie z instrukcją nakładamy dość porządną ilość na twarz (gdy wyglądamy jak mim, oznacza to, że jest już jej wystarczająco dużo). Następnie po odczekaniu 5-10 min delikatnie zmywamy nadmiar maseczki z twarzy, nie wodą a wacikiem. Większość z niej się wchłonie, więc zostanie jej na naprawdę niewiele.
Chociaż moja skóra jest mieszana, to efekt pozytywnie mnie zaskoczył. Skóra przyjemnie pachnie jeszcze przez jakiś czas po zmyciu maseczki. Jest także wyraźnie nawilżona, dzięki czemu nie muszę przez ok. 2 dni stosować dodatkowo kremów nawilżających. Najlepszy efekt uzyskuję, gdy najpierw umyję twarz żelem do oczyszczania, następnie zrobię peeling i dopiero wtedy nałożę maseczkę, jednak nie jest to konieczne.
Dostępność i cena
Maseczkę można zakupić w stacjonarnej lub internetowej perfumerii Douglas. Za opakowanie 50 ml zapłacimy 19,90zł. Mnie opakowanie o tej pojemności starczyło na ok 3 miesiące stosowania raz w tygodniu, więc mogę stwierdzić, że jest całkiem wydajna. Jeśli nie jesteście przekonane, możecie kupić także miniaturę w saszetce 10 ml w cenie 7,90zł i wypróbować ją na własnej skórze. Jest zdecydowanie warta swojej ceny 🙂
Ocena końcowa
Początkowo nie byłam do końca przekonana do opinii Ekspedientki, wiadomo często namawiają nas na zakup czegokolwiek, żeby otrzymać premię. Jednak okazało się, że maseczka jest naprawdę świetna. Jestem jak najbardziej na tak.
Czy kupię ją ponownie? Z pewnością! Ma naturalny skład i porządnie nawilża moją skórę, a do tego obłędnie pachnie. Czego chcieć więcej? 🙂
Cena: 4/6 
Łatwość aplikacji: 6/6

Jakość: 6/6

Dostępność: 4/6

Ogólna ocena produktu to 5/6. 
A Wy kiedykolwiek używaliście kosmetyków z serii Douglas Naturals? Jakie były Wasze odczucia? Jakie inne maseczki do twarzy możecie polecić?



nigdzie nie mogę zakupić tej maski, czy już jej nie ma w sprzedaży? prosze o pomoc
Obawiam się, że nie jest już dostępna w sprzedaży :/
Zainteresowała mnie ta maseczka dzięki tobie , cena nie jest wysoka co do pojemności jeszcze jak ma takie działanie. Chyba wypróbuję najpierw saszetkę i się przekonam;)
Pozdrawiam
Świetny pomysł 🙂 Sama saszetka zapewne i tak starczy na więcej niż raz 😀
Ja miałam ten bordowy i byłam bardzo zadowolona ?
Bordowy? 🙂
Szczerze powiem, ze Twoja opinia zachęciła mnie do kupna 🙂 jak tylko będę w sklepie na pewno sie za nia obejrzę
Idealna na domowe spa 🙂 Cena jest akceptowalna, a skoro maska działa, to główne wymagania są spełnione 🙂
Bardzo zachęcająca recenzja 🙂
Cieszę się 😀
Nigdy nie miałam nic z Douglasa – chyba pora najwyższa nadrobić zaległości!
Ja przed tą maseczką także nic nie miałam, więc byłam tym produktem podwójnie zaskoczona 😀
całkiem fajna cena. Nie myślałam, że w Douglasie są tak niskie 🙂
Ja też nie 😀
Super 🙂 Też wypróbuję 🙂
Chyba właśnie znalazłam kolejną maseczkę, którą z chęcią wypróbuję. 🙂
Gorąco polecam! 😀
Nie znam tej maseczki, ale zaskoczyła mnie swoim składem, a Twoja opinia zachęciła do wypróbowania. Nurtuje mnie jedna kwestia czy pomimo składu olejków nie zapcha mojej wrażliwej skóry i jej nie podrażni? Tak wiem, teoretycznie jest polecana dla skóry wrażliwej, ale z tym to różnie bywa. Z tego co widzę zdecydowanie bardziej się opłaci kupić całe opakowanie niż próbkę.
Nie zauważyłam u siebie efektu zapchanej skóry. Sądzę, że nie powinna w żaden sposób podrażnić skóry 🙂 Ja nie zauważyłam żadnych efektów „ubocznych” podczas jej stosowania. Z ceną to akurat prawda, że zdecydowanie bardziej opłaca się kupić ją w tubce, ale mi to zupełnie nie przeszkadza :p
Przyznaję się, że nie używałam jeszcze żadnego kosmetyku z Douglas. Nie przepadam za tą perfumerią, ale ta maseczka kusi i może warto nabyć ją przez internet 🙂
Ja też jak dotąd omijałam Douglas szerokim łukiem, jednak naprawdę polecam ten produkt 🙂
Na pewno świetnie by się sprawdziła u mnie 🙂
Zachęcam do wypróbowania 🙂
Szukałam naturalnej maseczki w tubce. Dzięki za polecenie 🙂
Proszę bardzo 😀
Z olejem arganowym to musi być cudo. Nie które panie smarują twarz samym olejkiem i ich zachwyt jest nieustający :))
Tak też można, tylko nie przepadam za uczuciem tłustej skóry, stąd też zdecydowałam się na maseczkę 🙂
Cena bardzo zachęca :). Może kiedyś się skuszę ;).
Do tej pory nie miałam okazji wypróbować tej maseczki. Też, tak jak Ty, mam skórę mieszaną i jestem ciekawa, jak zadziała na moją skórę. Dzięki za przydatną recenzję.
Można zawsze sprawdzić kupując miniaturę 🙂
Chętnie wypieszczą swoją twarz taką maseczką 😉
Zachęcam. Maseczka u mnie sprawdziła się świetnie 😀
Super! Bardzo zainteresował mnie ten produkt 🙂
Żeby kupić coś w Douglasie musze – szybko wbiec, kupić i uciekać – niestety, od zapachów w tej drogerii zaczynam kichać i nie umiem przestać 😀 Dobrze więc, że są takie recenzje, jak ta. Wiem wtedy dokładnie, na co mogę się skusić i pójść szybko po konkretną rzecz. A jak jeszcze wybiorę moment, że nie ma wielu klientów – to nawet udaje mi się uniknąć kichania!
Hahahha, w końcu to perfumeria jak sama nazwa wskazuje :p Polecam zrobić zakupy przez internet, obejdzie się wtedy bez kichania, a i ruszać się nie trzeba 🙂
Uwielbiam olej arganowy w kosmetykach
Potrafi zdziałać cuda 😀
Taki delikatny i naturalny zapach (nie chemiczny) i mila konsystencja chyba sa najwiekszymi i najprzyjemniejszymi zaletami kazdego kosmetyku
Zdecydowanie tak 🙂
Cieszę się, że coraz łatwiej jest kupić kosmetyki z tych „naturalnych” serii. – rynek dostosowuje się do rosnącej świadomości klientów. Super! Tutaj skład rzeczywiście wygląda dobrze, co przy maseczkach sklepowych wcale nie jest łatwe do znalezienia.
Właśnie dlatego stwierdziłam, że warto się tym podzielić. To prawda, że w sklepach ciężko o dobre kosmetyki 🙂
Fajnie się sprawdza 🙂 Nie miałam jej jeszcze, ale może się skuszę 😀
Polecam 😀
Uwielbiam maseczki każdą 🙂 Koniecznie musze wypróbować 🙂
Nie używałam jeszcze produktów tej serii, ale Twoja recenzja przekonała mnie do tego 🙂
Bardzo się cieszę 🙂 Naprawdę warto!