Czym jest Less Waste i jak wprowadzić je w życie?

Czym jest Less Waste i jak wprowadzić je w życie?

W ostatnim czasie dużo mówi się o ekologii. O tym, żeby oszczędzać zasoby naturalne, między innymi używając przedmiotów wielorazowego użytku. O tym, żeby nie produkować śmieci, a przynajmniej produkować ich mniej. Mówi się, żeby zacząć żyć zgodnie z ideą Zero Waste (jeśli nie wiecie o czym mowa, to zajrzyjcie do tego wpisu). Ja jednak, jak wiecie lub nie, zawsze jestem zwolenniczką wybierania kompromisów, czyli szukania tak zwanego złotego środka. Takim właśnie złotym środkiem w tym przypadku, jest dla mnie idea Less Waste. Jednak, czym jest Less Waste? Już wyjaśniam.

Czym jest Less Waste?

Idea less waste w przeciwieństwie do Zero Waste jest mniej inwazyjna i rygorystyczna, a przez to bardziej, można powiedzieć, przyjazne człowiekowi. Zakłada ograniczenie produkowanych śmieci, a nie całkowitą ich eliminację (co w obecnych czasach jest moim zdaniem bardzo trudne). W związku z tym, o wiele prostsze i mniej wymagające jest naśladowanie idei less waste poprzez świadome ograniczenie produkowanych przez nas śmieci. Szczególnie wskazane jest ono dla tych, którzy dopiero chcą coś zmienić w swojej codzienności, żeby być bardziej eko. Zdecydowaną zaletą Less Waste jest to, że nie musisz rezygnować ze wszystkiego. Nie musisz maksymalnie ograniczać się we wszystkim. To błędne założenie, które zniechęca na starcie wiele osób.

Less Waste to przede wszystkim szukanie zamienników, alternatyw, które nie zmniejszając drastycznie (albo i wcale) komfortu naszego życia są lepsze dla środowiska. Na temat, co łatwo i „bezboleśnie” można zamienić napisałam cały wpis o ekologicznych zamiennikach przedmiotów codziennego użytku. Może zainspiruje Was do wprowadzenia małych zmian u siebie.

Czy bycie Less Waste jest trudne?

Absolutnie nie! Jeśli dobrze się do tego podejdzie, czyli zacznie się od wprowadzania małych zmian, to nawet tego nie odczujecie. Kluczem do sukcesu jest wyrobienie pewnych nawyków, bo jeśli coś stanie się Waszą rutyną, to w żaden sposób nie będzie Wam to przeszkadzać. Po prostu przestaniecie je zauważać. Generalnie, oprócz korzyści dla środowiska z prowadzenia takiego stylu życia, istnieją też te bardziej i szybciej zauważalne, a mianowicie bycie Less Waste pomaga oszczędzać pieniądze.

Segregowanie śmieci zmniejsza opłatę za ich wywóz. Zgaszanie światła, wyłączanie sprzętów i zakręcanie wody, gdy ich nie używamy zmniejsza nasze zużycie, a więc i rachunki do zapłacenia są mniejsze. Dobrej jakości ubrania na dłuższą metę kosztują nas mniej niż te na jeden sezon. Siatki w sklepach również są dodatkowo płatne, więc warto zaopatrzyć się w swoje wielorazowe, które mogą stanowić dodatkowo fajny gadżet. Znajdziecie takie między innymi w ofercie mojej marki M.Girl. Korzystanie z komunikacji miejskiej jeśli dojeżdża się codziennie też wychodzi taniej, szczególnie biorąc pod uwagę ostatnie ceny paliwa…

Jak żyć zgodnie z duchem Less Waste?

Życie zgodnie z ideą Less Waste powinno być świadomym wyborem. Zdecydowanie lepiej zrobić kilka małych kroczków, niż porywać się z motyką na słońce i w efekcie nie zrobić nic. Pomimo niewielkich zmian u nas, w większej skali efekt będzie naprawdę duży.

Łatwiej jest zacząć od czegoś, co nie wymaga od nas ogromnych poświęceń, bo w innym przypadku pojawia się duże ryzyko, że szybko się zniechęcimy. Dodatkowo, zmiany, o których przeczytacie dalej, nie zabiorą Wam więcej czasu ponad to, ile już na dane rzeczy poświęcacie. Poniżej przygotowałam listę tych dużych-małych zmian, które bez większych problemów można wprowadzić w życie od zaraz. Najlepiej od dziś, bo wiemy jak kończy się zazwyczaj „od jutra”.

Lista zmian do wprowadzenia od zaraz:

Nawyki zakupowe

Gdy wybierasz się na zakupy zabieraj ze sobą torby ekologiczne i bawełniane worki na warzywa oraz pieczywo. W ten sposób unikamy nie tylko dodatkowej opłaty w sklepie za siatkę, ale także ograniczamy jednorazówki.

Nie kupuj za dużo jedzenia. Pomocne w tym jest planowanie posiłków lub kupowanie jedzenia na bieżąco, szczególnie takiego, które ma krótką datę przydatności. Jeśli już jednak się zdarzy, że jest go za dużo, to zamiast wyrzucać, zamroź resztki przygotowanego posiłku lub skorzystaj ze społecznych lodówek. Co to takiego? Lodówka znajdująca się w miejscu publicznym, w której można zostawić przydatne do spożycia jedzenie, jeśli my go nie potrzebujemy. Trafia ono w ten sposób do tych, którzy potrzebują go bardziej. Może warto sprawdzić, czy gdzieś w pobliżu Ciebie takiej nie ma?

Wybieraj ubrania dobrej jakości, najlepiej takie z naturalnych materiałów. Unikaj zakupów na jeden sezon, to generowanie dodatkowych ton śmieci rocznie tylko przez nasz chwilowy kaprys. Dobrym pomysłem jest też kupowanie ubrań z drugiej ręki. W secondhandach lub też w internecie. W ten sposób często możemy od innych odkupić rzeczy nowe, jeszcze z metkami za ułamek ceny sklepowej. Ratujemy je tym przed wylądowaniem na śmietniku i reperujemy też nasz budżet. Ja w taki sposób wynalazłam większość moich wełnianych i kaszmirowych swetrów.

Kupuj naturalne kosmetyki, najlepiej w szklanych opakowaniach, które nie zanieczyszczają środowiska. Coraz więcej marek przerzuca się na szklane opakowania lub chociaż takie, które nadają się w pełni do recyklingu. Warto poszukać. Wiele z nich można też zrobić samemu. Wpis z przepisami na kilka takich właśnie kosmetyków do pielęgnacji DIY niedługo pojawi się na blogu.

W domu

Segreguj śmieci. Może to i banalne, ale nadal nie wszyscy to robią (niestety). Jeśli nie wiecie co, do którego pojemnika powinno się wrzucać, to koniecznie zajrzycie TUTAJ i rozwiejcie swoje wątpliwości. Aby segregacja nie zajmowała Wam więcej czasu niż jest to konieczne, warto już w domu zapatrzyć się w kilka pojemników i segregować je tam właśnie. Wtedy wyniesienie śmieci zajmie Wam tyle samo czasu co wcześniej, a jednak będą już one odpowiednio posegregowane.

Zakręcaj wodę i gaś światło kiedy z nich nie korzystasz. To nie tylko mniejsze rachunki, każdy odczuł chyba już podwyżki cen energii elektrycznej w swoim budżecie, ale także oszczędność zasobów. I to jaka! Oprócz tego warto też zainwestować w żarówki LED, które zużywając mniej energii dają taki sam strumień światła jak tradycyjna żarówka. Dla porównania podczas, gdy zwykła żarówka pobrałaby 60 Wh w ciągu godziny działania, żarówka LED zaledwie 9 Wh dając tyle samo światła. Oprócz tego będzie świecić też dłużej. Żywotność tradycyjnej żarówki to około 1000 h świecenia, a LED 20 000 h. Chyba więcej już nie muszę mówić, żeby Was przekonać?

Pralkę i zmywarkę załadowuj do pełna. Unikaj prawie pustych przebiegów. To nie tylko oszczędność wody, ale też i energii elektrycznej. Dwa kubki lepiej umyć ręcznie, a bluza i spodnie mogą poczekać, aż nazbiera się więcej rzeczy. Jeśli już jednak koniecznie musisz coś wyprać, na już, na zaraz, to może bardziej opłaca się zrobić to ręcznie? Sama czasem tak robię. UWAGA – Nie zabiera to wiele czasu i nie wymaga specjalnych umiejętności.

Zużywaj rzeczy do końca lub [patrz punk niżej]. Tyczy się to zarówno jedzenia, kosmetyków, ubrań jak i innych przedmiotów, z których korzystamy. Jeśli kosmetyk Tobie nie służy, może u kogoś innego z Twojego otoczenia się sprawdzi. Jedzeniem można się podzielić z innymi, znajomymi bądź nie (w wielu miastach funkcjonują społeczne lodówki, w których można zostawić to, czego nie damy rady zjeść) lub też można je zamrozić na później. Nowy sprzęt kupuj tylko wtedy, gdy stary już niedomaga.

Zamiast wyrzucać sprzedawaj lub oddawaj niepotrzebne Tobie a nadające się do użytku przedmioty. Jakby nie patrzeć to zawsze dodatkowa gotówka w kieszeni. Grosz do grosza i w ciągu roku może ładna kwota się uzbierać! Jeśli nie wiecie od czego zacząć, to poradnik jak sprzedawać w internecie przeczytacie klikając TUTAJ. W ten sposób dałam drugie życie wielu już niepotrzebnym mi przedmiotom.

Inne

Możliwie najczęściej korzystaj z transportu publicznego a na krótkie dystanse wybierz spacer lub rower. W wielu miastach komunikacja miejska działa sprawnie i jest bardziej korzystna nie tylko dla naszej planety, ale także dla naszego portfela niż dojazd samochodem w pojedynkę. Czas w komunikacji miejskiej można zawsze też spędzić na dodatkowej drzemce przed lub po pracy, czytanie książki lub inne rozrywki, czego nie można zrobić prowadząc samochód.

Jeśli coś się zepsuje, zanim wyrzucisz, sprawdź, czy da się ją naprawić. Wiele z nich może okazać się łatwe i tanie w naprawie. A zatem, zamiast wyrzucać i kupować nowe, warto zreperować to, co już się ma. Rozklejone buty, starty obcas, czy wytartą wkładkę naprawi lokalny szewc. Dziurawą podszewkę w płaszczu wymieni krawcowa, a brakujący guzik można doszyć samemu. Ja ostatnio uratowałam swoją skórzaną torbę, której uszkodziły się ramiączka, zanosząc ją do lokalnego kaletnika. Nic po niej nie widać, że przeszła małą operację, a ja mogę dalej ją używać przez następne lata.

Podsumowując, mam nadzieję, że już teraz wiecie, czym jest less waste i jak można wprowadzić tą wartą naśladowania ideę do swojej codzienności. Oprócz tego mam nadzieję też, że oprócz przekazania wiedzy, udało mi się Was przekonać do zmian, o ile już ich nie wprowadziliście. Dajcie znać jeśli macie jeszcze jakieś pomysły na nieinwazyjne zmiany w życiu codziennym z korzyścią dla środowiska w duchu Less Waste. 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *