Botaniczna odżywka do włosów zniszczonych Organic Life – recenzja

Botaniczna odżywka do włosów zniszczonych Organic Life – recenzja

Przyszedł czas na następną recenzję. Tym razem pod lupę wzięłam odżywkę do włosów zniszczonych. Moje włosy są dość długie, więc mają skłonności do uszkodzeń, szczególnie tych mechanicznych na końcówkach. Jak mogliście się przekonać we wpisie Wyzwanie minimalistyczna kosmetyczka, jakiś czas temu postanowiłam zainwestować w naturalne kosmetyki, stąd też botaniczna odżywka do włosów Organic Life znalazła się w mojej kosmetyczce. Jakie są moje odczucia? Czy przez nieco ponad miesiąc regularnego stosowania zauważyłam różnicę w kondycji włosów? Czy warto się w nią zaopatrzyć? Zapraszam na moją recenzję!

Botaniczna odżywka do włosów zniszczonych Organic Life – recenzja

Co mówi producent?

“Botaniczna odżywka regenerująca to dermokosmetyk gwarantujący kompleksową pielęgnację włosom suchym i zniszczonym zabiegami kosmetycznymi. Jej wyjątkowa formuła to unikalne połączenie botanicznych ekstraktów i olejów, których fitoregulacyjne właściwości odpowiadają za intensywną odbudowę i regenerację włosów osłabionych, przesuszonych oraz łamliwych z rozdwajającymi się końcówkami.

Zawarte w odżywce ekstrakty z nasion lnu, czarnej malwy, prawoślazu, kwiatów lipy i korzenia łopianu zawierają kompleks polisacharydów oraz inulinę, które doskonale wzmacniają, nawilżają i regenerują suche i zniszczone włosy. Kłącze perzu, chmiel i aloes wzmacniają i odżywiają cebulki włosowe oraz wspomagają procesy fizjologiczne komórek skóry głowy. Olej kokosowy, masło Shea, olej makadamia oraz olej awokado nie obciążają włosów, natomiast doskonale je regenerują, odżywiają, kondycjonują i ułatwiają ich rozczesywanie. Witamina B5 i kwas hialuronowy przywracają włosom odpowiednie nawilżenie, dzięki czemu stają się one miękkie i elastyczne. Na powierzchni skóry i włosów tworzy się film ochronny zapobiegający wysuszeniu.”

Opis pochodzi ze strony sklepu Happy Green Life.

Co znajdziemy w składzie?

Same składniki o zbawiennych właściwościach dla zniszczonych włosów. Między innymi wyciągi botaniczne z czarnej malwy, lnu, owsu, łopianu większego, prawoślazu lekarskiego, kwiatu lipy, aloesu, chmielu, chrząstnicy kędzierzawej, czy kłącza perzu. Oleje i masła – masło shea, olej kokosowy, makadamia, olej z awokado, a także składniki aktywne – kwas hialuronowy i witaminę B5.

Pełny skład INCI znajdziecie poniżej:

Aqua, Glycerin,Cetearyl alcohol, Behentrimonium methosulfate, Althaea rosea flower extract, Linum usitatissimum seed extract, Avena sativa germ/leaf extract, Arctium lappa root extract, Althaea officinalis root extract, Tilia cordata flower extract, Aloe barbadensis juice extract, Agropyron repens root extract, Humulus lupulus cone extract, Cocos nucifera oil, Persea gratissima oil, Macadamia ternifolia seed oil, Butyrospermum parkii seed oil, Benzyl alcohol, Panthenol, Ethylhexylglycerin, Sodium hyaluronate, Parfum, Citric acid.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że botaniczna odżywka do włosów zniszczonych Organic Life nie zawiera silikonów, parabenów, pochodnych ropy naftowej, ani żadnych agresywnych kondycjonerów, które mogą drażnić skórę głowy. Jest wolna od GMO i odpowiednia dla wegan, a także wegetarian.

Pierwsze wrażenia

Odżywka jest w kolorze kremowym i ma dość gęstą, lekko oleistą konsystencję. Łatwo rozprowadza się na włosach. Bałam się jej zapachu, bo często zdarza się, że naturalne kosmetyki pachną lasem, a nie jest to mój ulubiony zapach 🙂 Jednak byłam miło zaskoczona, że jej zapach jest delikatny, ale przyjemny i naturalny. Łatwo się ją spłukuje. Nie zauważyłam (na szczęście) efektu obciążenia włosów, co niestety często się zdarza przy odżywkach regenerujących.

Czy zauważyłam różnicę w kondycji włosów po ponad miesiącu jej stosowania?

Zdecydowanie tak. Włosy są mocniejsze, lepiej się układają i mniej elektryzują. Nie mam trudności z ich rozczesaniem. Jestem z niej bardzo zadowolona. Jest to jedna z lepszych odżywek jakie do tej pory miałam okazję stosować.

Muszę przyznać jej także ogromny plus za opakowanie z pompką, która pozwala dozować odpowiednią ilość produktu, przez co jest też bardzo wydajna. Stosując ją co drugi dzień od ponad miesiąca nadal mam 1/3 opakowania.

Dostępność i cena

Można kupić ją w lokalnych sklepach z naturalnymi kosmetykami lub zamówić przez internet – bezpośrednio ze strony producenta lub ze sklepu Happy Green Life. Opakowanie wyposażone w praktyczną pompkę mieści 250 g odżywki i kosztuje ok 30-34 zł, zależnie od strony.

Ocena końcowa

Chociaż cenowo nie jest to najtańsza odżywka dostępna na rynku, to w kwestii jakości nie ma miejsca na kompromisy. Włosy są naszą wizytówką. Skład jest naturalny, kosmetyki nie były testowane na zwierzętach. Odżywka spełnia swoje zadanie. Włosy po niej są widocznie odżywione, nie elektryzują się, są łatwe do rozczesania i przede wszystkim nie są przyklapnięte! Ogromną zaletą jest także jej opakowanie z pompką, które ułatwia dozowanie produktu, przez co starcza nam on na dłużej.

Cena: 5/6 | Łatwość aplikacji: 6/6 | Jakość: 6/6 | Dostępność: 6/6

Ocena końcowa:

A Wy mieliście okazję stosować produkty marki Organic Life? Jak się u Was sprawdziły? 🙂

Zobacz także



15 thoughts on “Botaniczna odżywka do włosów zniszczonych Organic Life – recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Scroll Up